czwartek, 22 lutego 2018 09:36

Nieznana ilość nowych miejsc pracy, ale kolejni inwestorzy pytają

 
Nieznana ilość nowych miejsc pracy, ale kolejni inwestorzy pytają Specjalna Strefa Ekonomiczna przy ul. Cegielskiego (na czerwono tereny sprzedane pod zakłady pracy)

Podaż na rynku i ręce do pracy - na to przede wszystkim zwracają uwagę przedsiębiorcy, którzy są zainteresowani ofertą Specjalnej Strefy Ekonomicznej. 

O działaniach podejmowanych w kierunku promowania terenów inwestycyjnych, położonych w rejonie ul. Cegielskiego, rozmawiano w trakcie Komisji Gospodarki Miejskiej i Ochrony Środowiska. Tematem była przede wszystkim gnieźnieńska podstrefa Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

- Miasto Gniezno posiada w chwili obecnej 30 hektarów gruntu, objętych statutem Specjalnej Strefy Ekonomicznej i na chwilę obecną na tym terenie zainwestowały trzy firmy - Robas przy ul. Pomowskiej, która pobudowała zespół obiektów magazynowo-biurowych, druga to Kirchhoff Automotive, dostawca podzespołów oraz struktur szkieletów samochodowych oraz firma Tex Year, tajwańska firma produkująca kleje. Na łącznie 30 hektarów mamy na tę chwilę zagospodarowanych 8 i zostało nam około 22 hektarów. Ponadto jest jeszcze firma, która nie jest włączona do strefy - belgijska firma HM Polska, która zajmuje się produkcją materiałów tekstylnych - mówiła Anna Żabińska-Pioterek, dyrektor Wydziału Rozwoju Miasta, Gospodarki i Obsługi Inwestora. Na komisji, która odbyła się w ubiegłym tygodniu, nie podano jeszcze informacji o efekcie rokowań, jakie miały miejsce w lutym br. w zarządzie Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, a o których pisaliśmy w miniony piątek (zobacz więcej: Kolejny inwestor zainteresowany SSE).

Jak dodała dyrektor: - W 2017 roku Miasto Gniezno podjęło bardzo intensywne działania, skierowane przede wszystkim na inwestorów zagranicznych. Stąd też przygotowaliśmy w języku angielskim, niemieckim, rosyjskim, hiszpańskim i chińskim ofertę inwestycyjną, która była rozpropagowana zarówno przez władze miasta, jak i wydział, do ambasad i konsulatów, izb przemysłowo-handlowych, biur handlowych w Europie i Azji, a również do różnego rodzaju przedsiębiorstw, które mogłyby zainwestować w strefie, zgodnie z wymogami strefowymi - z branży motoryzacyjnej, chemicznej, zajmującymi się nowymi technologiami oraz centrów logistycznych - mówiła Anna Żabińska-Pioterek, wymieniając też strony internetowych, na których pojawiła się oferta inwestycyjna Gniezna. W dalszej części dyrektor wymieniła uzyskane efekty.

- Udało się nam przeprowadzić z władzami miasta spotkania z trzema potencjalnie zainteresowanymi inwestorami, którzy nas odwiedzili i poważnie myśleli o zainwestowaniu na terenie Gniezna. Była to huta szkła w Pobiedziskach; niemiecka firma Weinor, produkująca tarasy i ogrody zielone, a która określi się w marcu i chciałaby tu stworzyć około 100 miejsc pracy. Tu zależy to od tego, czy jeden z zakładów zdecydują się przenieść do Polski. Ponadto trwały też długie rozmowy z firmą Jost Chemical, natomiast jest to producent soli farmaceutycznej i ta firma się wycofała z uwagi na to iż nasze tereny przemysłowe posiadają bardzo wysoki poziom wód gruntowych, więc gdyby doszłoby do wysypania tej soli, mogłoby dojść do zanieczyszczenia - mówiła Anna Żabińska-Pioterek. Jak dodała, na wybór inwestora w jej opinii wpływ ma kilka czynników, które można zauważyć po prowadzonych rozmowach - korzystne położenie, bliskość granic, połączenie komunikacyjne, mała konkurencja ze strony firm lokalnych, podaż, dostęp do surowców (oraz ich cena) czy podaż siły roboczej: - Wydział oferuje kompleksową pomoc, bardzo mocno angażując się w przygotowanie wszystkich załączników, jak również pomagając danemu inwestorowi załatwić wszystkie zezwolenia, zgody, decyzje potrzebne do uruchomienia inwestycji - przyznała dyrektor. 

Radny Krzysztof Modrzejewski zapytał: - Czy mamy wskaźnik, ile w ramach naszej strefy ekonomicznej stworzono miejsc pracy? Dyrektor odparła iż nie ma takiej informacji: - To się zmienia, ponieważ kiedy rozmawiałam z Kirchhoff, odpowiedzieli iż planują wzrost, Tex Year tak samo. Pytaliśmy pod koniec 2017 roku, natomiast oficjalnych odpowiedzi jeszcze nie uzyskałam. Dopytywana przyznała iż na pewno zatrudnionych jest więcej niż 100 osób. Radny dalej zapytał o rozmowy z lokalnymi firmami: - Nasze firmy wyrażają zainteresowanie, zwracały się do nas o to, jak mogą działać w strefie, ale wówczas obowiązywała stara ustawa i małe oraz średnie przedsiębiorstwa nie miały takiej możliwości. Teraz, po zmianie ustawy, będziemy mogli dokonywać spotkań z tymi firmami. Istotne jest to, że przede wszystkim zwrócona zostanie uwaga na te regiony najmniej rozwinięte, co podkreślono w treści ustawy i to one będą miały preferencje - mówiła dyrektor, wskazując iż mowa tu bardziej o wschodniej Polsce, gdzie wciąż występuje wysokie bezrobocie.

- Brałem udział w spotkaniu z przedsiębiorcami 13 stycznia br. i generalnie zdecydowana większość o tym nie mówi, ale Velux i Panasonic zwiększyli w ubiegłym roku zatrudnienie. Na dziś, w rozmowach z tymi przedsiębiorcami, nie obserwują oni wysokiego poziomu drenażu rynku. Są problemy z konkretnymi branżystami, ale wciąż mamy zaplecze, że pracodawcy są zmuszeni więcej płacić. Widać iż mieszkańcy wycofują się z rynku poznańskiego, bo porównywalne pieniądze można uzyskać na rynku gnieźnieńskim, choć niewątpliwie Volkswagen popsuł rynek, bo trochę osób się do niego wybrało. Z nim jest związana firma Kirchhoff, która nie osiągnęła jeszcze mocy docelowych z uwagi na to iż sam Volkswagen ich nie osiągnął - mówił prezydent Tomasz Budasz dodając iż w jego opinii wszystko leży w rękach pracodawców, którzy powinni oferować odpowiednie umowy o pracę: - Powiem z pełną odpowiedzialnością, że kto chce pracować ten pracę ma, a rozwój gospodarczy kraju jest widoczny i jesteśmy szóstą gospodarką najlepiej się rozwijającą. Kiedyś też wskazywaliśmy spadającą liczbę zasiłków socjalnych, co odzwierciedla tę tendencję - dodał włodarz miasta przyznając iż w jego mniemaniu strefa zmierza w dobrym kierunku. 

Radny Jan Szarzyński zapytał, czy w zakładzie Kirchhoff przy ul. Cegielskiego pracują gnieźnianie, na co padła odpowiedź iż są to mieszkańcy z całego regionu: - Większość są to mieszkańcy Gniezna - stwierdziła dyrektor. Prezydent dodał: - Nie osiągnęli jeszcze docelowych 100 osób, bo co miesiąc zatrudniają po 2-3 osoby, co jest związane z cyklem produkcyjnym Volkswagena, który jeszcze nie osiągnął jeszcze maksymalnych mocy produkcyjnych. Janusz Brzuszkiewicz stwierdził iż przy tych firmach tablice rejestracyjne są "od Żnina aż do Mogilna". W trakcie dalszej rozmowy przyznano iż obecnie Miasto Gniezno nie ma już możliwości rozszerzenia SSE o dodatkowe tereny z uwagi na ich brak. Niemniej wydział dysponuje także ofertami mniejszych obiektów, np. po byłej Polanii, ale wymagania przedsiębiorców są różne. Na tym rozmowa na temat terenów inwestycyjnych na terenie Gniezna została zakończona.

40 komentarzy

  • Link do komentarza avalon czwartek, 22 lutego 2018 16:30 napisane przez avalon

    Bez nowych i większych inwestorów, najlepiej zagranicznych, nic się w Gnieźnie nie zmieni.

    Co z tego że jest 30 ha pod inwestycje w SSE, jeżeli wypełnią je małe lokalne firemki działające już w okolicy? Firma transportowa z Janikowa? Upadająca huta szkła z Pobiedzisk?
    Teraz będą miały możliwość korzystania z ulg w SSE także małe firmy więc tereny wykupią (zmarnują) warsztaty samochodowe i lokalne, dziadowskie manufaktury z płacami na poziomie najniższej krajowej które ludzie omijają z daleka szukając prace.

    SSE daje zysk w postaci zwolnień z podatku. Koszty pracowników, maszyn, materiałów czy energii pokrywa klient końcowy, ale zyskiem firma dzieli się z państwem. Więc ulga SSE jest atrakcyjna zarówno dla wielkich koncernów jak i dla komisów samochodowych czy rolnika który sieje pieczarki.

    Jak Gniezno zniszczy potencjał tych ostatnich wolnych terenów inwestycyjnych to drugiej szansy już nie będzie.

  • Link do komentarza artysta malarz czwartek, 22 lutego 2018 16:02 napisane przez artysta malarz

    niech zwolnią ukraińców z jeremiasa to już 100 miejsc do pracy się znajdzie...a jakby wg ich się pozbyć to jeszcze więcej...no ale żeby ludzie chcieli robić trzeba zapłacić a nie grosze...

  • Link do komentarza wyborcaz18 czwartek, 22 lutego 2018 15:14 napisane przez wyborcaz18

    do Lukrecja
    Z programu wyborczego radnego Janusza Brzuszkiewicza.
    Cytaty: "pracuję w prywatnym przedsiębiorstwie na stanowisku kierowniczym gdzie SZACUNEK DO LUDZI i pracy jest moim priorytetem"
    i dalej "stworzymy program walki z bezrobociem powołując społeczną Radę Biznesu, będę aktywnie wspierać lokalnych przedsiębiorców w zdobywaniu środków unijnych na rozwój i innowacje". Ponadto "będę kontynuował pracę nad poprawą funkcjonowania komunikacji miejskiej".
    Jest to tylko część fantazji z programu wyborczego tego Pana na które dali się nabrać wyborcy z jednomandatowego okręgu wyborczego numer 18 Arkuszewo, Róża, Laubitza

  • Link do komentarza Zyguś czwartek, 22 lutego 2018 13:21 napisane przez Zyguś

    "Powiem z pełną odpowiedzialnością, że kto chce pracować ten pracę ma, a rozwój gospodarczy kraju jest widoczny i jesteśmy szóstą gospodarką najlepiej się rozwijającą. Kiedyś też wskazywaliśmy spadającą liczbę zasiłków socjalnych, co odzwierciedla tę tendencję - dodał włodarz miasta" ~~~~~~~~~~~~czy to oznacza, że prezydent Gniezna Tomasz Budasz publicznie wychwala rządu PiS.
    Co na to pan Piotr Gruszczyński przewodniczący partii Platformy Obywatelskie, co w sprawie mają do powiedzenia byli obrońcy ponoć zwolnionych chirurgów?

  • Link do komentarza Kilo czwartek, 22 lutego 2018 13:04 napisane przez Kilo

    Poznańska kolej metropolitalna dla Gniezna. Rozbudowany parking od Składowej i przejście podziemne na dworzec to wspaniałe pomysły. Kolej stworzy nowe perspektywy dla pracowników i uczniów. Zakłady Gnieźnieńskie oferują takie warunki pracy i płacy, że wstyd. Przepraszam, lecz uczelnie też szału nie robią. Tylko konkurencja może to zmienić.

  • Link do komentarza Pracodawca czwartek, 22 lutego 2018 12:40 napisane przez Pracodawca

    Spadająca liczbę zasiłków socjalnych. To Ciekawe dlaczego większość ludzi, którzy przychodzą do mnie zapytać o pracę chce pracować na umowę 1/4 etatu lub na czarno aby dostać 500 plus, dodatek mieszkaniowy i pomoc socjalną od Państwa ? Jak Pan to wytłumaczy ? Skoro jest tak dobrze to dlaczego centrum miasta jest takie obskurne, a ludzie zamiast chodzić do pracy, której jest pełno siedzą w domach na koszt innych ?

  • Link do komentarza do antyPO czwartek, 22 lutego 2018 12:25 napisane przez do antyPO

    antyPO 500 plus to nie jest dochód. W przeciwnym razie co niektórzy obeszliby się smakiem. Komornik za długi by wszystko zabrał. No a tak żyją, nie płacą i mają się dobrze bo kasa płynie na darmo.

  • Link do komentarza petent czwartek, 22 lutego 2018 12:21 napisane przez petent

    Najlepsza strefa ekonomiczna, jak się okazuje jest w gnieźnieńskim ratuszu :-)

  • Link do komentarza :-)))))))))) czwartek, 22 lutego 2018 11:41 napisane przez :-))))))))))

    Niech ta dyrektorka pamięta żeby tych kolejnych pytających inwestorów zapytała ile stworzą miejsc pracy i najlepiej na karteczce sobie zapisać żeby nie zapomnieć

  • Link do komentarza O.K. czwartek, 22 lutego 2018 11:19 napisane przez O.K.

    Ciekawy - 100% racji!

  • Link do komentarza sekutnica czwartek, 22 lutego 2018 11:11 napisane przez sekutnica

    Bo to sa pracownicy politycznego układu. Pomogli na listach, ich krewni, znajomi, protegowani. A jak się ma to do merytoryki? Oj, będzie na spotkaniach wyborczych się działo!

  • Link do komentarza hahahahahah czwartek, 22 lutego 2018 10:52 napisane przez hahahahahah

    Panie Budasz , ile pan płaci dyrektorowi Wydziału Rozwoju Miasta, Gospodarki i Obsługi Inwestora , do zadań którego należy między innymi "utrzymywanie bieżących kontaktów z podmiotami prowadzącymi działalność na terenie Miasta, w tym koordynowanie i organizowanie spotkań Rady Gospodarczej funkcjonującej przy Prezydencie Miasta" , skoro na pytanie radnego "Czy mamy wskaźnik, ile w ramach naszej strefy ekonomicznej stworzono miejsc pracy?" Dyrektor odparła iż nie ma takiej informacji.

  • Link do komentarza Lukrecja czwartek, 22 lutego 2018 10:45 napisane przez Lukrecja

    Może pan Brzuszkiewicz opowie jak traktował pracowników, jak zatrudniał ich w jednej z firm w Gnieznie. Na pewno byłby to ciekawy temat... .

  • Link do komentarza Marek czwartek, 22 lutego 2018 10:38 napisane przez Marek

    Za chwilę mijają cztery lata tej kadencji a ta pani mówi że nie mają informacji ile miejsc zostało stworzonych ? To w jaki sposób pracuje ten Wydział Rozwoju Miasta, Gospodarki i Obsługi Inwestora jeżeli nie znają podstawowych danych statystycznych. Może chociaż ta pani ma wiedzę ile osób zatrudniono w UM i podległych spółkach ?

  • Link do komentarza elemeledudki czwartek, 22 lutego 2018 10:33 napisane przez elemeledudki

    Cytowana pani nie może sobie poradzić z URBIS-em oraz firmą ochroniarską i kilkoma ''cwaniakami'' przy parkowaniu na Pl. Piłsudskiego pod targowiskiem także nie dziwota iż w tych kwestiach omawianych na rzeczonej komisji rzuca tylko slogany i mówi o tym o czym wszyscy wiedzą.
    Widzę iż firma Kirchhoff która to miała być tym cudem gospodarczym naszego miasta jest ciągle na ustach przy usprawiedliwianiu się włodarzy miasta iż nic im nie wychodzi. I tak w ''kółko macieju''
    Jakoś tak pan Arek zamilkł dziwnie na komisjach bez swoich wywodów. Chyba stołek w MPK dobrze mu przypasował i woli się nie odzywać ;-)
    Przy okazji zapytam jaka ma być płaca w tych nowych podmiotach i co w zamian od miasta oprócz terenów otrzymają. Pewnie standard minimum a do tego zatrudnienie przez agencję pracy tymczasowej ;-)
    Nie wierzę szef Magistratu pochwalił rząd PiS-u SZOKa mówili PeŁowCy ze jak PiS dojdzie do władzy to wszystko zrujnuje ;-)

  • Link do komentarza Hans czwartek, 22 lutego 2018 10:31 napisane przez Hans

    Fajnie, że obecne władze miasta coś wreszcie robią z pozyskiwaniem nowych inwestorow, ale coraz bardziej wypływa na wierzch podstawowy problem - jeśli chce sie Gniezno rozwijać, KONIECZNE jest pozyskanie części terenów, albo połączenie z Gminą Gniezno.
    Jeśli nie będzie woli rozmów ze strony gminy(a póki jest Leman nie widzę na to szans),to nici z rozwoju na wieksza skale
    Jedyna chyba opcja zeby w ogole do tego doprowadzić, to jakby miasto miało 'swoich' ludzi do rady Gminy

  • Link do komentarza ?????????? czwartek, 22 lutego 2018 10:27 napisane przez ??????????

    A gdzie ten obiecany "boom" co z Gruszczyńskim mówiliście, a co tam słychać na Pałuckiej co miało 300 miejsc pracy powstać i miasto ponoć nawet drogę im doprowadziło ?

  • Link do komentarza cc czwartek, 22 lutego 2018 10:16 napisane przez cc

    Coś cienkie to tłumaczenie nieznanej ilości miejsc pracy

  • Link do komentarza antyPO czwartek, 22 lutego 2018 10:11 napisane przez antyPO

    Trzeba pamiętać że spadek zasiłków socjalnych wiąże się z wyższymi dochodami a wyższe dochody mamy dzięki wprowadzonemu programowi 500+ przez Prawo i Sprawiedliwość , który to program wyprowadza nas z ubóstwa.

  • Link do komentarza ciekawy czwartek, 22 lutego 2018 10:06 napisane przez ciekawy

    normalnie jestem w szoku, jak w tej strefie za tej wspaniałej kadencji zatrudniono 100 osób to raczej mają tyły do magistratu i spółek miejskich gdzie zdaje się że więcej zatrudniono ? no i pytanie do prezydenta - jak się ma rozwój gospodarczy Gniezna do rozwoju gospodarczego kraju , jak kraj jest szóstą rozwijającą się gospodarką to Gniezno którą jest rozwijającą się gospodarką w kraju ?

startpoprz.12nast.koniec

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane