piątek, 02 marca 2018 18:14

Kolekcjonerska historia dowodów tożsamości

 

Wyjątkowo ciekawą i przy tym niespotykaną wystawę, otwarto w Muzeum Początków Państwa Polskiego. Prezentuje ona historię dowodów tożsamości - a przynajmniej od ich administracyjnie formalnych początków.

Dziś plastikowe, mieszczące się w portfelu, równe kartom kredytowym, zawierające na dwóch stronach wszystkie informacje. Kiedyś - papierowe książeczki z pełnymi danymi, opisem postaci, posiadanymi cechami wyglądu oraz urzędniczymi adnotacjami i koniecznie uzupełnione pieczątkami. Kto by pomyślał, że dowód osobisty może opowiadać historię? A tym bardziej, żeby je kolekcjonować? A jednak tak robi Marian Łomnicki, którego wystawę otwarto w piątkowe popołudnie w gnieźnieńskim Muzeum.

- Jaka wystawa jest, każdy widzi, bo to, jaki jest dowód osobisty, też każdy widzi. Gorzej jest z tym stwierdzeniem, jaki on był kiedyś i to mi przyświecało idei tej wystawy, aby przedstawić drogę od początku zaistnienia państwa polskiego w 1918 roku, a nawet wcześniej, Królestwa Polskiego, kiedy zaistniała potrzeba ewidencji, narodowości, obywatelstwa - mówił Marian Łomnicki, który zwrócił uwagę na jeszcze jeden aspekt wystawy: - Wszelkie kolekcje zazwyczaj są takie bezosobowe. Jak ktoś zbiera monety, to pójdzie do sklepu numizmatycznego i kupi je hurtem. Znaczki tak samo, można iść na pocztę. A za tymi dokumentami jednak stoją ludzie i to zazwyczaj już nieżyjący, ale w tym są ukryte ludzkie losy i to wszystko jest tak splecione ze sobą, że w tych dokumentach to pozostaje na zawsze - dodał autor wystawy. Opiekunem merytorycznym przygotowania ekspozycji został Waldemar Szczucki przy współpracy z Magdą Robaszkiewicz

W skład kolekcji, którą Marian Łomnicki gromadził przez lata, wchodzi mnóstwo najróżniejszych dokumentów, poświadczających tożsamość - od zaświadczeń, poprzez paszporty, okupacyjne Kennkarty, kończąc na tych bardziej współczesnych. Wszystkie one zostały podzielone na określone okresy w historii - od zaborów, poprzez II RP (wraz z reformą z 1928 roku), lata wojenne i cały okres PRL. Tym samym, a tak można ze śmiałością stwierdzić, wystawa wpisała się w ogólnopolskie obchody uczczenia 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Także tej, zawartej w dokumentach, opatrzonych polskim godłem.

 

1 komentarz

  • Link do komentarza Piotr Fischer niedziela, 04 marca 2018 01:08 napisane przez Piotr Fischer

    Znowu SUPER atrakcje w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie - Wiking Bogacki i Jego Drużyna nie zwalniają tempa. Tak trzymać. Wielkie uznanie i szacunek dla Pana Mariana Łomnickiego, którego pasję związaną z dowodami tożsamości mogą oglądać wszyscy chętni. Propozycja ( bezpłatna ) dla Pana Dyrektora Bogackiego - a może by tak "naciągnąć" Urząd Marszałkowski w Poznaniu na wydanie "małej" książeczki z tymi dowodami - i Pan Łomnicki zostałby doceniony i MPPP miałoby nową pozycję w dorobku.
    P.S. W związku z dorobkiem pytanie - czy jest szansa na wydanie drukiem materiałów z sesji poświęconej wikingom ? Kolejna propozycja ( bezpłatna ) - Pan Prezydent Budasz zamiast dofinansowywać wydanie pozycji w języku niemieckim dla UAM na kwotę 1 500 zł, mógłby wreszcie zrobić coś Dobrego, dla pasjonatów historii.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane