poniedziałek, 12 września 2016 19:11

Parkuj jak chcesz, ale spróbuj tylko przejść...

 
Parkuj jak chcesz, ale spróbuj tylko przejść... zdjęcie nadesłane

Mimo iż sama jezdnia została przebudowana, dotychczasowy problem nie zniknął. Samochody parkują, jak chcą, a inni wybierają się na jezdnię, by je ominąć.

Kierowcy i piesi - problem dotyczy obu grup. Ci pierwsi chcieliby mieć możliwość postawienia auta w pobliżu działek, a ci drudzy, by mogli do nich chociaż dojść. Przed remontem liczyli na zrozumienie, ale przebudowa drogi nic nie zmieniła i problem pozostał. 

Rodzinne Ogrody Działkowe "Kopernik Róża" przy ul. Roosevelta są jednymi z pierwszych, jakie powstały zaraz po wojnie. Kiedy je zaplanowano, znajdowały się na obrzeżach miasta, jeszcze za tzw. Piaskami. Dziś leżą na pograniczu dużego osiedla Tysiąclecie i Arkuszewo, a w skład całego terenu wchodzi kilkadziesiąt działek. Do nich codziennie, a zwłaszcza w ostatnie dni tygodnia, przyjeżdżają ich właściciele (często z rodzinami). Zgodnie z tym, jak przepisy pozwalają w tym nieuregulowanym miejscu, stawiają swoje pojazdy jak im się podoba. Najczęściej jest to po prostu prostopadle do jezdni, ewentualnie pod kątem, a tylko niekiedy równolegle. Wówczas pieszym nie zostaje nic więcej, jak pokonanie tej drogi po jezdni. Chciano uregulować tę sprawę, ale przepisy (czy brak woli) na to nie pozwalają.

- Wiosną bieżącego roku wystosowaliśmy pismo do Urzędu Miejskiego, mając wiedzę o tym, że będzie robiona tu inwestycja. Prosiliśmy o wydzielenie chodnika wzdłuż naszego ogrodzenia od przejazdu kolejowego do komisu samochodowego, a także wytyczenie przy tym parkingu na tym samym odcinku, w tym dwóch miejsc dla działkowców niepełnosprawnych - mówi Leszek Łysakowski, prezes ROD "Kopernik Róża". Odpowiedź przyszła dość szybko, bo już trzy dni po wysłaniu prośby. Jej treść była już mniej zaskakująca - Urząd Miejski poinformował, że inwestycja prowadzona w ramach budowy kanalizacji i sieci wodociągowej, przewiduje jedynie odbudowę drogi do wcześniejszej formy: - W zakresie przewidzianych do wykonania robót, na które zostało uzyskane stosowne pozwolenie na budowę w Starostwie Powiatowym w Gnieźnie, nie jest ujęta modernizacja przedmiotowego odcinka ulicy Roosevelta a tylko odtworzenie istniejącej nawierzchni bitumicznej jezdni wraz z budową krawężnika drogowego - czytamy w odpowiedzi z 18 marca br. Dalej odpowiedź Magistratu dotyczyła konieczności powstania osobnej dokumentacji projektowej i zapewnienia odpowiednich środków w budżecie na budowę, kończąc pismo stwierdzeniem, że na obecną chwilę takich środków nie ma.

- Nas chyba nie zrozumiano, bo nam nie chodzi o budowę chodnika, tylko określenie się, gdzie mają chodzić ludzie, a gdzie stawać samochody. Być może naiwni jesteśmy, ale wierzyliśmy, że przynajmniej uda się znaleźć zrozumienie i wytyczyć to miejsce dla przechodniów - mówi Leszek Łysakowski i pokazuje pismo działkowców, w którym widnieje określenie "wydzielenie chodnika" - o budowie ani słowa. Tymczasem prace na ul. Roosevelta rozpoczęły się wiosną i zakończyły znacznie szybciej, niż to przewidywano. W ramach inwestycji powstała nowa jezdnia na całym przebudowanym odcinku - z krawężnikami i nowym oświetleniem, a także uzupełniono uszkodzone fragmenty chodnika po południowej stronie jezdni. Przy ROD obniżono krawężnik i dawny piaszczysty "chodnik" wysypano tłuczniem. Dobre i to - mówią niektórzy, ale samochody jak parkowały w poprzek, tak parkują dalej. 

Na omawianym "chodniku" przedstawiciele ROD pokazują, jak widzieliby rozwiązanie problemu - postawienie wzdłuż słupków, tak by samochody nie parkowały "byle jak", ale w jakimś porządku. Tak, by piesi mogli faktycznie przejść, czy to na działki czy to dalej w kierunku ul. Podkomorskiej. Nie ukrywają przy tym, że zdarza się iż na ich chodniku pojazdy stawiają pracownicy pobliskiego zakładu: - Byliśmy parę razy byliśmy na rozmowie, wówczas przekazano nam, że to jest teren ogólnodostępny i każdy może tu parkować. Firmy mają tu jednak sporo miejsca, a my nie mamy nic, poza właśnie tym krótkim odcinkiem - mówi Waldemar Kraska, wiceprezes ROD. Co chcieliby działkowcy? - My nie chcemy parkingu z pozbrukiem, tylko coś, co ograniczy teren, żeby samochody parkowały wzdłuż, a nam dano te 1,5 metra od płotu - mówi Leszek Łysakowski. Wiele do życzenia pozostawia też wspomniana nawierzchnia z usypanego tłucznia, która zdaniem niektórych jest niewygodna do chodzenia. - Jeszcze w trakcie prac robotnicy radzili, by usypać między kamienie piasek, to się wtedy wyrówna - przyznają zainteresowani.

W sprawie wydzielenia miejsca dla parkujących i pieszych wzdłuż "chodnika" (bo prawdziwym chodnikiem trudno to nazwać), skierowaliśmy się do Urzędu Miejskiego. W swoim pierwszym zapytaniu poruszyliśmy kwestię możliwości budowy chodnika - na to uzyskaliśmy odpowiedź, że póki co planuje się budowę takowego jedynie po południowej stronie ul. Roosevelta w kierunku granic miasta. Na drugie pytanie, dotyczące wydzielenia na ww. odcinku obecnego "chodnika" przy ROD równoległej części do parkowania i dla pieszych, nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Po skierowaniu dopytania w sprawie wydzielenia miejsc dla samochodów i dla pieszych, chociażby za pomocą (przykładowo) słupków ustawionych równolegle do jezdni, otrzymaliśmy znaną już odpowiedź, że "Miasto Gniezno nie planuje budowy miejsc postojowych w wymienionym miejscu". Brak zrozumienia czy złe intencje? W już nieoficjalnej rozmowie dowiedzieliśmy się, że urzędnicy restrykcyjnie podchodzą do przepisów, nakazujących przy wydzielaniu miejsc postojowych zachowanie odpowiednich odległości. Miejsca ma być dosyć dla parkingu lub dla chodnika, ale nie dla obu naraz. Są jednak przypadki na terenie miasta, gdzie takie lub inne przepisy zwyczajnie pominięto i zrobiono "po swojemu". Tak, by każdy mógł być zadowolony - pieszy i zmotoryzowany.

Działkowcy w rozmowie z nami przyznali, że nie zamierzają z nikim wojować, tylko proszą o zrozumienie. Póki co jednak wygląda na to, że przyjdzie im jeszcze poczekać. Przynajmniej do momentu powstania dokumentacji projektowej i znalezienia środków w budżecie.

 


Przy okazji wizyty ww. miejscu, naszą uwagę zwróciło także wykonanie "chodnika" w rejonie samego przejazdu kolejowego. Po przebudowie drogi stał się on znacznie trudniejszy do pokonania i to zarówno dla pieszych, jak i osób poruszających się z wózkami. Po odbudowie droga została uregulowana krawężnikami, jednak przed przejazdem ma ona inną szerokość, aniżeli za torami. Do wiosny piesi idący chodnikiem po północnej stronie ul. Roosevelta, schodzili na piaszczyste pobocze i mogli pokonać przejazd po betonowych płytach. Po regulacji drogi kilka tygodni temu, piaszczysty chodnik kończy się na torach, a płyty betonowe w całości znajdują się na jezdni. W zapytaniu o to niewygodne dla pieszych rozwiązanie otrzymaliśmy od Magistratu odpowiedź, że nawierzchnią drogową w obszarze między rogatkami, zajmuje się zarządca kolei. W trakcie odbudowy jezdni prace jednak wykonywano także w obrębie skrzyżowania z torami, więc łatwo było przewidzieć, że po regulacji przejście będzie utrudnione. W trakcie wizyty w tym miejscu widzieliśmy jednego z mieszkańców, który poruszając się o lasce z trudem pokonywał te przeszkody. Ten temat pozostawimy do skomentowania Czytelnikom.

15 komentarzy

  • Link do komentarza Piotr środa, 14 września 2016 11:15 napisane przez Piotr

    Tak przy okazji dla tych mądrych co tu wypisywali swoje mądrości na temat płatnego parkowania w soboty , cyt. "Pobieranie opłat za parkowanie w soboty i niedziele jest niezgodne z prawem. Na polecenie Prokuratury Krajowej śledczy w całym kraju mają doprowadzić do wyeliminowania takich praktyk". Ciekawe kto odda gnieźnianom pieniądze za płatne soboty ?
    http://businessinsider.com.pl/finanse/twoje-pieniadze/czy-oplaty-za-parkowanie-w-soboty-i-niedziele-sa-legalne/7x9j6hp

  • Link do komentarza Jaś środa, 14 września 2016 10:44 napisane przez Jaś

    Gnieźnianie w umiejętności poruszania na drodze zatrzymali się w okresie Chrztu Polski. Nawet osiołka uwiązać nie potrafią. Nic dziwnego że tak bardzo boją się zdawać egzamin na prawko w Poznaniu. Najwięksi spowalniacze drogowi to Ci z PGN.

  • Link do komentarza sąsiad środa, 14 września 2016 08:06 napisane przez sąsiad

    A przy moim bloku jest duży parking marketu i tam kierowcy w nocy piłują swoimi samochodami wolny od aut o tej porze parking i jest pisk opon nie do wytrzymania. Przyjeżdża ta smarkateria, robi piruety, pisk opon aż bolą uszy i uciekają. Za godzinę to samo i tak kilka razy w nocy. To jest terror dla mieszkańców okolicznych bloków, nie można spać!

  • Link do komentarza hahahahahahahaha środa, 14 września 2016 06:35 napisane przez hahahahahahahaha

    do kierowca - chyba żartujesz , naprawdę trzeba dzwonić na policję i do straży z informacją o złym parkowaniu ? Nie widzą problemu w parkowaniu ? Może oni nie są od tego ? Ktoś mi opowiadał że widział ostatnio jak policja eskortowała na sygnałach jakieś wesele na Wrzesińskiej .

  • Link do komentarza kierowca wtorek, 13 września 2016 22:03 napisane przez kierowca

    Wiadomo, że nie da się wszystkiego zrobić od razu, ale przy takiej inwestycji to chyba kawałek chodnika i wysepka dla skręcających w ul. Rycerską to nie taki problem. Jeżeli chodzi o parkowanie w Gnieźnie to sama policja nie widzi problemu. Wystarczy do nich zadzwonić o pomoc. Człowiekowi aż głupio się robi, że się odezwał. Tylko straż miejska przyjedzie i zrobi porządek od ręki.

  • Link do komentarza :-) wtorek, 13 września 2016 16:34 napisane przez :-)

    Ja też dzisiaj to samo widziałem na ulicy Dworcowej , niby są "bus pasy" ale autobusy jechały lewą stroną bo pasy po prawej były blokowane i ktoś w połowie ulicy zaparkował sobie czarnego terenowego, ogólnie masakra i zero reakcji mundurowych no bo ich tam nie było :-)

  • Link do komentarza kierowca wtorek, 13 września 2016 10:19 napisane przez kierowca

    A ja mam wielka nadzieję, że nowy komendant straży miejskiej czyta ten portal i umieszczane na nim komentarze dot. miejskiego bałaganu także komunikacyjnego i wspomoże niedoinwestowaną policją robieniem porządków. Nie chodzi o restrykcje, ale o poszanowanie prawa, bo to ono jest wyznacznikiem bezpieczeństwa mieszkańców.

  • Link do komentarza mjj wtorek, 13 września 2016 09:50 napisane przez mjj

    Od lat, permanentnie parkują pojazdy na chodniku przy ul. Roosevelta między Lidlem a ulicą Libelta skutecznie zasłaniając widoczność pojazdom wyjeżdżającym z ul. Libelta. Wielokrotne uwagi kierowane do policji i straży miejskiej są bez echa, a przecież wystarczy raz porządnie ukarać tych sprawców wykroczeń stwarzających niebezpieczeństwo i oduczą się przekraczania prawa. Dodam, że tam jest znak zakazu zatrzymywania się, który wg kodeksu obowiązuje także chodnik.

  • Link do komentarza mc_luta wtorek, 13 września 2016 08:35 napisane przez mc_luta

    Witam!
    Napiszę jeszcze raz o ulicach Pułkowa i Artyleryjska.
    Tam to dopiero jest sajgon! Z racji tego że tam mieszkam jeżdżę dosyć często i krew mnie zalewa jak stoją samochody wzdłuż chodnika. Trzeba czekać jak jedzie coś z naprzeciwka bo przejechać nie idzie! Ludzie tam mieszkający mają swoje podjazdy przy domach a parkują na ulicy. Nikt z tym nic nie robi.
    Może zrobić z tych ulic jednokierunkowe?

  • Link do komentarza bb wtorek, 13 września 2016 08:28 napisane przez bb

    złe parkowanie to drobiazg , uliczki jednokierunkowe na osiedlach domków jednorodzinnych to jest dopiero coś , niby jeden kierunek ale jaka adrenalina gdy z przeciwka ktoś pędzi z kosmiczną prędkością pod prąd , tam powinno się zapraszać pragnących emocji

  • Link do komentarza z Gniezna wtorek, 13 września 2016 06:56 napisane przez z Gniezna

    Z parkowaniem w Gnieźnie jest tragedia , wczoraj spotkałem dwa ewidentne przypadki , jeden gdy auto stało na chodniku na samym skrzyżowaniu i wyjeżdżający z ulicy podporządkowanej nie widzieli co nadjeżdża z głównej ulicy a w drugim przypadku auto zaparkowane na buspasie przy Kościuszki do tego lewy pas zakorkowany i jechało się tam z 10minut a autobusy nie mogły przejechać tym swoim pasem i wjeżdżały na lewy pas. Jeszcze można zrozumieć jakieś drobne przewinienia gdzie na chwilę ktoś się zatrzymał i nie blokuje ruchu ale te dwa przypadki co wczoraj spotkałem to naprawdę można się zdenerwować. Pytanie tylko gdzie są służby co powinny na takie przypadki reagować.

  • Link do komentarza lokator poniedziałek, 12 września 2016 23:36 napisane przez lokator

    Ale za to parking na Konikowo jest widowiskowy. Najważniejszy to pijar prezydenta! Ale uwaga, panie prezydencie, samochody parkują wzdłuż kamienicy, prawymi kołami na chodniczku! nie tylko już niszczą, ale także nie zachowują przepisowej odległości od budynku. Póki co trzeba wstawić tak kilka słupków, innej rady nie ma. bo do zimy ten chodnik nie wytrzyma.

  • Link do komentarza Kotus poniedziałek, 12 września 2016 21:07 napisane przez Kotus

    Bylejakosc. Tak to wyglada w Gnieznie. Niby cos sie robi ale byle jak byle bylo. W urzędzie sa najmadrzejsi na swiecie i pewnie przykro im jka Bestwinie jak ktos im uwaage zwraca ze cos mogloby byc lepiej. Byle jakie rondo przy reymonta, byle jak naprawiona nawierzchnia na skrzyzowaniu roosevelta/sobieskiego, byle jakk wykonany remont przy ogrodkach itd. Nikt nie bierze odpowiedzialnosci za to co sie dzieje?

  • Link do komentarza szofer poniedziałek, 12 września 2016 20:53 napisane przez szofer

    W Gnieźnie za obecnej władzy jest już taki dobrobyt, że ludzie mają jeździć tylko samochodami. Piesi zostają w domu!

  • Link do komentarza wyborca poniedziałek, 12 września 2016 20:09 napisane przez wyborca

    czy to prawda że skrzynka mailowa do urzędu jest tak zapchana, że nie można przesłać żadnego zapytania ani złożyć skargi? ale jak już coś im się przesmyknie, to odpowiedzą, najczęściej nie na temat i na tzw. okrętkę.
    No cóż jaka władza taki poziom obsługi mieszkańców. A chodnik? no cóż taki mało spektakularny taki mało PR - owski.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane