Jesteś tutaj:Gospodarka Czy w miejsce betonowego placu przed teatrem kiedyś powróci zieleń?
piątek, 10 czerwca 2022 15:25

Czy w miejsce betonowego placu przed teatrem kiedyś powróci zieleń?

 

Płyty są krzywe. Nawierzchnia się zapada. Beton kruszeje. Fontanna nie działa. Taki jest obraz placu przed teatrem dobre trzy lata po jego ukończeniu. 

Temat placu powraca w różnych formach, przy dyskusjach o zmianach zachodzących w mieście. Nie było tego kilka lat temu, kiedy teren ten został przekazany przez władze miasta dla teatru na 20 lat. Przypomnijmy iż stało się to w 2016 roku, a wszyscy radni poprzedniej kadencji (wielu z nich nie ma już w obecnej radzie) jednogłośnie opowiedzieli się za taką decyzją, która dzisiaj odbija się "czkawką". Jak to przekazywano sześć lat temu, miało być "na wzór Place des Terreaux w Lyonie". Tymczasem wyszło po taniości. 

Temat powrócił podczas ostatniego posiedzenia Komisji Gospodarki Miejskie i Ochrony Środowiska, kiedy omawiano tematykę zieleni w mieście. 

- Czy Urząd Miasta przymierza się do tego, by zmienić plac przed teatrem? Wiem, że jesteśmy związani umową, ale on przysporzył już tyle negatywnych wrażeń, że warto by porozmawiać z teatrem i ten plac zmienić. Jeśli nie teraz, to ile dajemy sobie czasu, żeby to zmienić? - zapytał radny Paweł Kamiński.

Do całej sprawy postanowił odnieść się wiceprezydent Jarosław Grobelny: - Gdyby to zostało wykonane tak, jak w pierwowzorze... bo pierwowzór nie wyglądał tak źle. Generalnie podejmowaliśmy decyzję na tym etapie. Jeśli oddaje się coś w użytkowanie na jakieś tam cele, to fajnie byłoby, gdyby z nami konsultowano zmiany, które naniesiono w późniejszym czasie. Być może użytkownik zapomniał albo nie widział problemu w tym, że zmieniła się jego koncepcja - stwierdził.

Przypomnijmy iż pierwowzór przewidywał chociażby wykonanie elementów przestrzennych z betonu architektonicznego, a tymczasem wykonano ze zwykłego. Efekt widoczny był w zasadzie od razu po ukończeniu prac, gdyż zaczął on kruszeć. Fragmentami podstawy piramid poprawiano klejem, a obecnie pojawiają się nawet rdzawe zacieki. Wielu defektów nie usunięto od momentu, jak inwestycja została ukończona - chociażby pęknięte elementy z logo teatru.

Jak opisano projekt podczas składania wniosku o dofinansowanie? "Estetyczny plac zapraszający do teatru, buduje nastrój miasta o fontanny oraz usystematyzowaną zieleń, jako atrakcja wielu miejskich placów, tworzy atmosferę sprzyjającą spotkaniom mieszkańców i turystów". A jak jest w rzeczywistości? Nie trzeba specjalnie tego opisywać. Pieniądze wydano zgodnie z planem. Zapominano o estetyce, ale w przypadku środków publicznych ta kwestia chyba nie gra istotnej roli. 

- Oczywiście, gdybyśmy powiedzieli, że chcemy sami z własnych środków coś z tym zrobić, to pewnie moglibyśmy sobie jakiś horyzont czasowy wyznaczyć. Pamiętajmy, że jest to inwestycja. Ktoś wydał na to pieniądze i jest okres użytkowania inwestycji. To, że nam się ona nie podoba i nie utożsamiamy się z nią, to jest jakby zupełnie inny element tej samej historii. Trudno jest dzisiaj powiedzieć, byśmy my zaangażowali własne środki finansowe, by rozwalać coś, co było budowane 4 lata temu - przyznał wiceprezydent. Dodał, że podobnie jest z fontanną na Rynku, opinie o której są takie, jakie są, a na którą wydano 1,8 mln złotych. 

Odpowiadając konkretnie na pytanie z początku dyskusji, Jarosław Grobelny przyznał: - Pewnie w przyszłości my będziemy musieli podejść do tematu i wtedy narzucić swoją wersję. To jest nauczka dla nas na przyszłość, że jak będziemy użyczali coś swojego, że musimy na twardo zapisać, że będziemy mieli ostateczny głos do zatwierdzenia. Nikt się wtedy nie spodziewał, że to co było w miarę ładne zrobi się takie, jakie jest. Nie musimy się przekonywać, że to brzydko wygląda - powiedział, dodając później iż dokumentacja bardzo różniła się od efektu końcowego.

Inwestycja związana z placem, po przetargu z lipca 2018 roku, kosztowała 1,3 mln złotych netto. Okres trwałości projektów wynosi 5 lat i po tym czasie można zacząć myśleć o jakichkolwiek zmianach. Okres użyczenia terenu minie jednak dopiero w 2037 roku. Czy kiedyś w to miejsce powróci zieleń w miejsce szarości? Zobaczymy.

21 komentarzy

  • Link do komentarza puma czwartek, 16 czerwca 2022 10:03 napisane przez puma

    Za ten syf przed teatrem wstydziłem się przed moimi gośćmi z innej części Polski. Pamiętali poprzedni stan i nie mogli się nadziwić, kto do tego dopuścił. Ta pseudo fontanna na Rynku, za grubą kasę... Brak słów. To wszystko obrazuje stan zarządzania w Gnieźnie i myślę, że będzie powodem do poważnej refleksji, przed kolejnymi wyborami.

  • Link do komentarza Marek wtorek, 14 czerwca 2022 22:51 napisane przez Marek

    Czy naprawdę władze Gniezna i powiatu pozwolą na kasację oddziału psychiatrii dziecięcej na Dziekance?

  • Link do komentarza urzędas wtorek, 14 czerwca 2022 13:40 napisane przez urzędas

    Cytat z wypowiedzi grobelnego: " Pierwowzór nie wyglądał tak źle" jest obrazem decyzji władz miasta. Bo skoro "pierwowzór" nie był dobry, a wynika to z wypowiedzi z-cy prezydenta, to dlaczego władze zgodziły się na coś, co już z góry było skazane na klęskę architektoniczną i w konsekwencji budowlaną?

  • Link do komentarza czytelnik poniedziałek, 13 czerwca 2022 22:13 napisane przez czytelnik

    A gdzie sa gnieźnieńscy "ekolodzy", co tak wspierają każdą roślinkę w mieście i trzęsą się nad każdym, nawet spróchniałym drzewkiem? Dlaczego nie przykuwali się do roślin, które zostały na korzyść tego betonu brutalnie z tego placu usunięte? Zabrakło im odwagi, bo to nie było dziełem PiS, którego tak nienawidzą. Widać, jakie są wiec ich zamiary w tej ochronie środowiska. Bo im nie chodzi o zieleń tylko o politykę!

  • Link do komentarza Iksrr poniedziałek, 13 czerwca 2022 19:55 napisane przez Iksrr

    Byłyby trawniki, drzewka, ławki i byłoby pięknie! Teraz plac wygląda przeokropnie gorzej niż przed remontem. ..

  • Link do komentarza Gnieznianka poniedziałek, 13 czerwca 2022 16:53 napisane przez Gnieznianka

    Zawsze mówili że na budownictwie i medycynie zna się każdy!!!! Malkontenctwo wśród mieszkańców straszne!!!!!

  • Link do komentarza micio poniedziałek, 13 czerwca 2022 11:47 napisane przez micio

    Dlaczego panuje taka byle jakoś.... jak ktoś nie płaci z własnej kieszeni to ma to gdzieś- przecież ktoś odebrał plac od wykonawcy, reklamował wykonanie prac i co- nic z tym nie zrobili, nie naprawili? sprawa rozeszła się po kościach?

  • Link do komentarza komentujacy poniedziałek, 13 czerwca 2022 11:28 napisane przez komentujacy

    Po taniości to raczej nie było. Wykonawca na pewno ładnie zarobił na tej fuszerce

  • Link do komentarza wilk niedziela, 12 czerwca 2022 16:52 napisane przez wilk

    Wszystkich ,którzy do takiej betonozy się przyczynili na taczkach wywieźć po za granice miasta i powiatu bez powrotu !!!Czyli cała komusza drużyna bajzlu precz z Gniezna !!! Nie głosować na szkodników !!!

  • Link do komentarza mirek niedziela, 12 czerwca 2022 11:29 napisane przez mirek

    niech już więcej ci sami partacze publicznych robót nie wykonują tego bo oni mają zamiar nadal majstrować mam na myśli decydentów jak i wykonawców,którzy to mają taką wydolność a nie inną beton i nato jeszcze raz beton ,teraz za to płacimy gotówą a w przyszłości zdrowiem jak długo jeszcze!!!

  • Link do komentarza anna niedziela, 12 czerwca 2022 10:55 napisane przez anna

    A po co? Tak poważnie to ci którzy podpisali się pod projektem, wydali zgodę no i ci którzy to zrobili powinni albo oddać kasę albo na swój koszt doprowadzić do stanu pierwotnego!!! Jest to brzydkie i niczemu nie służy.

  • Link do komentarza Obserwator sobota, 11 czerwca 2022 21:36 napisane przez Obserwator

    Stworzyliście gów...o bez nadzoru bez kierownika budowy za miliony i co żadnej znów odpowiedzialności?

  • Link do komentarza Radek sobota, 11 czerwca 2022 15:00 napisane przez Radek

    Jaki to Polskie. Wszędzie beton i asfalt....

  • Link do komentarza Ł sobota, 11 czerwca 2022 14:59 napisane przez Ł

    To jest zwykły mechanizm wydawania pieniędzy publicznych w Gnieźnie. "Zrewitalizować" w sposób mniej lub bardziej przemyślany (a w przypadku ostatniej "rewitalizacji" Doliny Pojednania w ogóle nieprzemyślany - zupełnie zbędna "siłownia napowietrzna") i zostawić na pastwę losu. Po to, by kilkanaście miesięcy dane miejsce znów wymagało "rewitalizacji", którą będzie można się pochwalić w wiadomym PR-owym biuletynie i na banerach.

  • Link do komentarza marek sobota, 11 czerwca 2022 12:10 napisane przez marek

    kolejna "rewitalizacja" na siłę, za którą żaden urzędnik nie odpowie.
    za dużo urzędników.

  • Link do komentarza wyborca sobota, 11 czerwca 2022 10:43 napisane przez wyborca

    Za poprzednich rządów teatr nie miał nawet kasy, by wykupić od spadkobierców budynek i Miasto dołożyło się, żeby tę placówkę uratować przed likwidacją, a teraz, kiedy jak widać kasy nawet w kulturze nie brakuje, to śmieszni ludzie wydają je na śmieszne projekty. I niech się teraz Miasto nie tłumaczy, że nie wiedziało, co się z tym skwerem w trakcie robót wyprawiało A jeżeli nie wiedziało, to znaczy, ze władze nie panują nad rządzeniem miastem.

  • Link do komentarza mieszkaniec obserwator piątek, 10 czerwca 2022 22:53 napisane przez mieszkaniec obserwator

    Popelina jak na Rzeźnickiej i chyba ten sam architekt od tych śmiesznych świateł na drodze,a poza tym połowa lamp pionowych na wspomnianej ulicy nie świeci. Następnie Dolina pojednania -o co tam chodzi? Nikogo nie widać by pracował czy chodzi by nie skończyć za wcześnie i nie dostać dopłaty?To wygląda jak na Rzeżnickiej osiem osób pracuje i kładli po 5 kostek lub mniej.

  • Link do komentarza Mm piątek, 10 czerwca 2022 20:18 napisane przez Mm

    A dlaczego wszyscy pytają tylko Budasza? Może warto zapisać użytkownika terenu?

  • Link do komentarza mieszkaniec piątek, 10 czerwca 2022 17:41 napisane przez mieszkaniec

    Szok! Z władzami miasta nie konsultowano takiego dziadostwa!? To kto w tym mieście rządzi! Żeby centrum miasta tak oszpecić i wydać na to ponad milon złotych,to trzeba być mistrzem świata!

  • Link do komentarza kibolo piątek, 10 czerwca 2022 17:36 napisane przez kibolo

    Ci co kazali zabetonować zieleń powinni zostać ukarani i wyp.... ze stanowisk.

startpoprz.12nast.koniec

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane