środa, 26 kwietnia 2017 08:31

Czy grozi nam paraliż komunikacyjny po powstaniu hipermarketu przy ul. Witkowskiej?

 
Rondo Gnieźnieńskich Olimpijczyków Rondo Gnieźnieńskich Olimpijczyków źródło: Google Street View

Przy ul. Witkowskiej powstaje nowy hipermarket. W poprzedniej kadencji uchwalono plan, który to umożliwił, bo inwestor obiecał pomóc w przebudowie skrzyżowania. Teraz jest inny właściciel, który nie planuje nic z tym zrobić. Czy pod koniec roku czeka nas paraliż komunikacyjny w tym rejonie?

Temat budowy hipermarketu u zbiegu ul. Witkowskiej i Składowej został poruszony na ostatnim posiedzeniu Komisji Gospodarki Miejskiej i Ochrony Środowiska. Został on wprowadzony do obrad na prośbę wiceprezydenta Jarosława Grobelnego, gdyż - jak stwierdzono - należą się wyjaśnienia co do działań podjętych w tym zakresie. Zaledwie kilka dni wcześniej informowaliśmy o tym, co dokładniej ma się znaleźć na terenie dawnego zakładu Polokna (zobacz więcej). Informacja o tym, że planowany jest tam parking dla prawie 400 samochodów, a także fakt iż do nowego hipermarketu będą zmierzać ciężarówki z dostawami spowodowała, że wielu zaczęło się zastanawiać, jak będzie wyglądać ruch samochodowy w tym rejonie po otwarciu Galerii Piastowskiej, zaplanowanego prawdopodobnie na koniec 2017 roku. 

- Od momentu, kiedy firma uzyskała pozwolenie na budowę próbowaliśmy się kontaktować z tą właścicielem. Początkowo była to PKB Inwest Budowa, która jest realizatorem tej inwestycji, a w międzyczasie prawo własności przeszło na firmę Napollo 23 sp. z o.o. w Warszawie. Skąd nasza potrzeba kontaktu z tą firmą? Kiedy państwo radni uchwalali w 2014 roku plan zagospodarowania przestrzennego, który umożliwiał realizację tej inwestycji, padły pewne zobowiązania co do partycypacji inwestora odnośnie rozwiązań komunikacyjnych, jakie miałyby się pojawić na tym terenie. W związku z tym w listopadzie 2016 roku rozpoczęła się procedura wydawania pozwolenia na budowę i wystąpiliśmy do firmy PKB Inwest Budowa z informacją dotyczącą tego, że jako Miasto a także pozostali zarządcy dróg w tym rejonie, nie planujemy podejmowania żadnych działań inwestycyjnych w tym zakresie, gdyż nie przewidzieliśmy na to środków i takowych w planie nie mamy. Chodziło przede wszystkim o to, by się skontaktować z tą firmą, gdyż ona żadnej woli kontaktu z Miastem nie okazywała - przyznał Jarosław Grobelny i dodał, że wszyscy pamiętają iż pierwotnie mówiło się iż wykonawca obiektu handlowego w tym miejscu będzie mógł dołożyć się do wykonania nowego układu komunikacyjnego. Jak dodał wiceprezydent, przedstawiciele Miasta Gniezna spotkali się z firmą dwukrotnie: - Wyartykułowaliśmy swoje argumenty i oczekiwania w stosunku do firmy, ale właściciel terenu, wówczas pan Karkosik, dla którego uchwalono plan starał się wytłumaczyć, że to było tak dawno i że generalnie ten czas minął i te deklaracje nie są do podtrzymania na dziś. 

Przypomnijmy iż kilka lat temu mówiło się, że ewentualny inwestor, chcący podbudować obiekt handlowy wielkopowierzchniowy, miał wesprzeć przebudowę skrzyżowania ul. Witkowskiej, Wrzesińskiej, Składowej, Polnej i zjazdu z wiaduktu. Mówiło się także dwupasmowym, trwale wykonanym rondzie, który miał zastąpić tymczasowe rozwiązanie, stosowane do dziś. Tak się jednak nie stało - plan zagospodarowania terenu uchwalono w 2014 roku, praktycznie pod koniec poprzedniej kadencji, ale inwestycja wówczas nie ruszyła. Aż do pierwszych miesięcy 2017 roku. Na posiedzeniu komisji wiceprezydent przyznał, że Urząd Miejski obecnie przygotował koncepcję, co można byłoby wykonać na ul. Składowej, aby poprawić warunki komunikacyjne, ale problem jest bardzo złożony - ul. Składowa i Polna są drogami miejskimi, ul. Witkowska i zjazd z wiaduktu należy do województwa, a ul. Wrzesińska do powiatu. To jednak Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich może podejmować decyzję o inwestycji na rondzie, jako najwyższy rangą zarządca drogi, ale na chwilę obecną nic się na to nie zanosi. 

Jarosław Grobelny mówił dalej na posiedzeniu: - Staraliśmy się tłumaczyć na spotkaniu z inwestorem, że w 99% przypadków, kiedy powstają galerie handlowe, to działa to niejako z automatu, że inwestor wykonuje także rozwiązania komunikacyjne. Przykładem są galeria Posnania czy King Cross w Poznaniu. Zasugerowaliśmy także jedno rozwiązanie dla ul. Witkowskiej, która nie jest w naszym zarządzie, ale który jest bez wielkiej ingerencji. Chodzi o to, by porozumiano się z WZDW i by na tej drodze wykonano poszerzenie pasa drogowego, wyznaczono lewoskręt i by zamontować sygnalizację świetlną. To będzie rozwiązanie, które będzie swojego rodzaju "atrapą", ale inaczej wszyscy będą świadkami tego, że nikt nie będzie mógł wyjechać z terenu galerii. Przykład jest niewiele dalej przy jednym z supermarketów, gdzie mimo naszych zabiegów nie możemy się doprosić, aby właściciel terenu obniżył chociażby krawężnik. Jak dodał wiceprezydent, propozycja rozwiązań do zastosowania na ten czas zostanie przedstawiona inwestorowi i wówczas włodarze będą wiedzieć, na ile zainteresowany się do nich odniesie.

Po przedstawieniu całej sprawy rozpoczęła się dyskusja pomiędzy obecnymi na posiedzeniu. Zaczął radny Ryszard Niemann: - Pamiętam tę dyskusję przed uchwaleniem planu, kiedy jasno były artykułowane różne racje. Dzisiaj jesteśmy w takim miejscu i czasie, kiedy te wszystkie rozmowy i deklaracje to pustosłowia. W innych miastach jakoś można doprowadzić do tego, żeby zrealizowano te kwestie w sposób zadowalający. Mamy tu trzech zarządców dróg i dzisiaj ta sprawa uzmysławia mi, że nie może być tak, żeby pan Karkosik wycofywał się z tego i mówił, że to jest nieaktualne. Byliśmy świadkami na komisjach i sesjach, że deklaracje padały. Szkoda, że nie zaproszono na to spotkanie radnych, którzy byli świadkami, a którzy mogli to przypomnieć. Zawsze nam powtarzano, że nie może być tzw. offsetu, czy przekonywania samorządu do pewnych spraw, ale to się dzieje. Uważam, że nie powinno nic być robione przez miasto. Z tego co się orientuję, były też deklaracje odnośnie przebudowania ronda, które jest zakałą naszego miasta - mówił radny. Wiceprezydent zgodził się, że miasto nie powinno nic wykonać na rzecz inwestycji, ale muszą coś zaproponować, bo inaczej na tym terenie dojdzie do problemów komunikacyjnych: - Chodzi o przekonanie inwestora. Na dziś nie mamy żadnych możliwości przymuszenia do podjęcia odpowiednich działań - mówił Jarosław Grobelny dodając iż przygotowując się do spotkania z właścicielem terenu, odsłuchano także nagrania z sesji sprzed 3 lat, na których prowadzono dyskusje w tym temacie. Jak dodał, w jego opinii nie podjęto odpowiednich działań w celu zabezpieczenia interesów miasta: - Rozwiązania komunikacyjne załatwia się na etapie przystępowania do planu i na etapie opracowywania. Dzisiaj tak naprawdę karta przetargowa miasta jest taka, że ja mogę jedynie powiedzieć iż my nic nie zrobimy.

Radny Ryszard Karmoliński stwierdził iż przy uchwalaniu planu trzy lata wcześniej wyraził swoją opinię na ten temat i zgadza się z tym iż miasto nie może narzucać sobie woli inwestora: - Jak się okazuje, co właściciel to zmienia się wizja postępowania. Ja uważam, że w tej sytuacji w tej chwili, absolutnie nie zgodziłbym się na budowę tego obiektu. Tuż obok jest supermarket, gdzie wjazd do niego znajduje się niecałe sto metrów od wjazdu do planowanego hipermarketu. Jestem częstym klientem tego sklepu i niejednokrotnie czekam minuty na wyjazd z tego terenu. Taki jest tam ruch, a teraz wyobraźmy sobie, że będzie kolejny wjazd i wyjazd. To jest niezwykle skomplikowane. O rondzie się mówi od wielu lat, władze wojewódzkie miały się tym bliżej zainteresować, a jak widać nic się nie zmieniło - stwierdził. Jak dodał, nie wyobraża sobie, żeby przy przebudowie terenów pokolejowych na wschód od parowozowni, nie wykonano by nowej ulicy łączącej ul. Składową z ul. Słoneczną w kierunku tzw. trzech mostów. 

O pewną prowokację pokusił się radny Jan Szarzyński, który stwierdził: - Może pan nowym radnym przypomnieć, jak pan głosował za tym planem? Takie pytanie zbiło z dyskusji działaczy, a zapytany Ryszard Karmoliński odparł: - Panie radny, ja nawet nie wiem czy do pana można mówić "panie radny". Dalszą część wypowiedzi zagłuszyły przekrzykiwania innych radnych, nawołujących do powrotu do dyskusji. Wiceprezydent stwierdził iż ta rozmowa na posiedzeniu ma mieć jeden cel - aby wyjaśnić jak wygląda cała sytuacja i że nie ma się nic do ukrycia w powyższym temacie. Próbował jeszcze raz się odnieść do kwestii głosowania za planem, co skutecznie jednak przerwał odbierając przewodniczący Janusz Brzuszkiewicz, który stwierdził: - Gdybyśmy mieli wtedy taką wiedzę, jaką mamy dzisiaj, to dyskusja byłaby zupełnie inna. Jarosław Grobelny powiedział: - Dokładnie tak. Przewodniczący przyznał jeszcze: - Dobrze, że to jest nagłośnione, bo ci wszyscy, którzy są najemcami powierzchni handlowych w tym obiekcie, dzisiaj mogą sobie zdawać sprawę z problemu, że ich klienci będą mieli problem z dostaniem się i wyjechaniem z galerii. Wówczas może inwestor zainteresuje się sprawą zmian w układzie komunikacyjnym. 

Ryszard Niemann w międzyczasie dotarł do protokołów z posiedzeń z 2014 roku i odczytał zgromadzonym listę radnych, którzy głosowali za uchwaleniem planu, w tym to iż radny Ryszard Karmoliński wstrzymał się wówczas od głosu. Dodał też iż postępowanie w sprawie zagospodarowania tego terenu ciągnie się od prawie piętnastu lat: - Dzisiaj mamy z tym duży problem. Nie wiem, jakie są siły przekonywania prezydenta. Prezydent ma pewien charyzmat, który niekiedy działa, ale myślę iż tutaj się to przyda. Chcę w to wierzyć głęboko. 

W powyższej sprawie mają odbyć się jeszcze spotkania z zainteresowanymi stronami, a także Miasto planuje wykonać badania techniczne stanu ul. Składowej, by stwierdzić na ile potrzebna jest jej przebudowa. Sprawę będziemy monitorować.

19 komentarzy

  • Link do komentarza EagleEye sobota, 29 kwietnia 2017 08:57 napisane przez EagleEye

    Juz teraz tam jest gehenna a po otwarciu tego czegos bedzie sajgon ☺ Zobaczycie i tak miasto za swoje pieniadze wszystko zrobi bo przyjdzie "prikaz" od Shreka z gory ze dla "źabojadow" robimy wszystko na cacy

  • Link do komentarza kierowca sobota, 29 kwietnia 2017 07:26 napisane przez kierowca

    Czy to czasem nie wygląda że chcą nam tylko pokazać swoją "troskę" ? Bo jak tak to niech przyjmą do wiadomości że nam potrzeba konkretnych działań. Ten rejon jest zakorkowany cały czas , wczoraj jechałem w tym korku Wrzesińską od wysokości Balcerowa do skrzyżowania Lecha z Chrobrego dokładnie 20 minut !!!!!!!!!!!! Działajcie i róbcie coś a nie zastanawiajcie się co będzie później bo to już jest i to od dawna !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Link do komentarza obudźcie się czwartek, 27 kwietnia 2017 19:35 napisane przez obudźcie się

    Moim zdaniem dość naiwne jest przekonanie radnych że nagłośnienie sprawy rozwiąże problem. Że najemcy powierzchni handlowych spanikują że ich klienci będą mieli problem z dostaniem się i wyjechaniem z galerii, a wówczas inwestor zainteresuje się sprawą zmian w układzie komunikacyjnym. Otóż jadący Witkowską w kierunku wiaduktu bez problemu skręcą w prawo do galerii a jadący od strony wiaduktu w Witkowską zatrzymają się na swoim pasie żeby skręcić w lewo do galerii i czekając na przepuszczenie zablokują swój pas ruchu a za nimi zablokuje się tzw. rondo i wiadukt. Czy to zrobi jakieś wrażenie na najemcach , raczej wątpię, prędzej złość czekających w zakorkowanej ulicy zostanie skierowana do miejscowej władzy. Dlaczego tak uważam, otóż przy Witkowskiej jest w głębi market przy którym z dość obszernego parkingu korzysta sporo zmotoryzowanych klientów tego marketu. Tam już istnieje problem z wjazdem i wyjazdem , do tego dość wysoko umieszczony krawężnik na wjeździe z jezdni ulicy powoduje znaczny dyskomfort kierujących pojazdami. Mimo wszystko zmotoryzowani kupujący lgną do tego marketu jak pszczoły do ula, chociaż przeklinają wjazd i krawężnik. Jak myślicie do kogo mają pretensje o taki stan sprawy – otóż dla nich ulica jest w granicach miasta , nie ma tam informacji w czyim jest zarządzie, mało kto wie czy i które ulice są w czyim zarządzie, dla wielu ulica w Gnieźnie jest ulicą w Gnieźnie.

  • Link do komentarza Dawid czwartek, 27 kwietnia 2017 15:46 napisane przez Dawid

    Do Avalon

    Czasem tak czytam Pana komentarze i często ma Pan rację, niestety w kwestii przejęcia dróg nie. Proponuję przeczytać ustawę o drogach publicznych. Kategoria drogi po wybudowaniu nowej drogi spada o jedno niżej. Zatem po oddaniu północnej obwodnicy miasta, Poznańska ma być drogą wojewódzką.
    Inna kwestia, to jest to, że WZDW ma pod sobą całe województwo i takie miasta wielkości Gniezna jak Ostrów Wielkopolski czy Piła też mają swoje potrzeby komunikacyjne. WZDW nie może spełniać wszystkich zachcianek kosztem innych części województwa. Wszystko musi być realizowane stopniowo. Pozdrawiam

  • Link do komentarza www czwartek, 27 kwietnia 2017 13:59 napisane przez www

    do avalon*

    Jadąc od strony Bydgoszczy do Wrześni DK15, znaki na węźle Gniezno Północ, będa kierowały na zjazd obecną trasą bydgoską i dalej na Kostrzewskiego, nie będzie w tym przypadku żadnego objeżdżania całego miasta dookoła. DK5 pozostanie w gestii GDDKiA a nie miasta.

  • Link do komentarza elemeledudki czwartek, 27 kwietnia 2017 09:39 napisane przez elemeledudki

    Jala tam panika powiedzą że 400 miejsc parkingowych tam będzie i wszyscy będą happy. Wszak ciągle wybierają ich w wyborach to najwidoczniej mieszkancy Pierwszej Stolicy Polski lubią tzw. potocznie byle jakość

  • Link do komentarza Marek Dener czwartek, 27 kwietnia 2017 08:55 napisane przez Marek Dener

    Zamiast tymczasowego ronda MUSI tam powstać NOWE WIĘKSZE RONDO łączące wszystkie ulice: Wrzesińką, Witkowską, Składową, Polną, Wiadukt Popiełuszki. Innego wyjścia nie ma. No i tak jak wspomniał radny Ryszard Karmoliński trzeba połączyć ulicę Składową wzdłuż terenów kolejowych z przejazdem pod trzema mostami.

  • Link do komentarza rak czwartek, 27 kwietnia 2017 08:38 napisane przez rak

    W urzędzie panika, bo wiedzą iż mieszkańcy na nich będą wieszać psy za to, co będzie się działo po otwarciu galerii;)

  • Link do komentarza konik środa, 26 kwietnia 2017 20:19 napisane przez konik

    a było tak że były senator raz opowiadał że na Pałuckiej miało powstać 300 miejsc pracy i tam inwestor co miały być te miejsca pracy to nie robił nic przy żadnej ulicy a były senator dziękował prezydentowi że cyt. "został spełniony ważny warunek, otóż ul. Pałucka do tej pory nie miała wyasfaltowanej drogi. Ta droga od niedawna jest. " no i tam miasto zrobiło drogę chociaż o tych 300 miejscach nie słychać

  • Link do komentarza avalon środa, 26 kwietnia 2017 19:21 napisane przez avalon

    Burmiszczowie Gniezna są jak Teresa z Kalkuty - zabierają się za inwestycje które nie leżą w ich kompetencjach ale nie pilnują przebiegu zmian jakie zachodzą... Lubią chyba dawać prezenty instytucjom, które nawet nie wiedzą gdzie Gniezno leży...

    Gniezno buduje za swoje pieniądze niepotrzebną drogę w lesie na którą zostanie przeniesiona DW260. To powinna być inwestycja WZDW a nie gminy.
    Uklecili jakieś pseudo rondko z betonowych bloków na Wrzesińskiej-Witkowskiej ale to także nie są drogi gminne. Witkowska i Warszawska są wojewódzkie, Wrzesińska jest powiatowa, jedynie skrajnie małoistotne uliczki dojazdowe do posesji - Polna i Składowa należą do gminy.

    Jak wybudują drogę w lesie to WZDW wypnie się na wszystkie drogi w Gnieźnie. Całość kosztów przebudowy skrzyżowań Warszawska-Kościuszki czy Wrzesińska-Witkowska poniesie gmina. Jakikolwiek remont, modernizacja czy przebudowa wiaduktu na Warszawskiej spadnie na Gniezno.

    To samo z drogami krajowymi należącymi do GDDKiA. Poprzedni burmiszcz sam wnioskował o zmianę przebiegu DK15 po wybudowaniu S5. Przebieg będzie wyglądał tak - Kostrzewskiego, w lewo i Poznańską do Łubowa, S5, Goślinowo i starą szosą obok Castoramy do wylotu na Toruń.
    Oznacza to, że jak ta zmiana przebiegu DG15 stanie się faktem, utrzymanie infrastruktury byłej DK5 i DK15 spadnie na miasto Gniezno. Trzeba zauważyć, że obecny przebieg DK5 przez miasto to dość rozbudowana infrastruktura.
    Na utrzymanie Gniezna przejdą cztery dwupasmowe estakady obok seminarium, dwa przejścia podziemne, trudny w utrzymaniu przebieg wzdłuż jeziora Winiary, dwa dwupasmowe wiadukty nad linią kolejową.
    To może być zabójcze dla budżetu Gniezna w przypadku gdy którykolwiek z obiektów trzeba będzie remontować lub odbudować/wzmocnić bo większa cześć trasy przebiega w bardzo trudnych warunkach terenowych.

    Życzę więc powodzenia.

  • Link do komentarza hahahaha środa, 26 kwietnia 2017 18:08 napisane przez hahahaha

    Nie bardzo rozumiem tego lamentu. Przecież taki inwestor nie ma obowiązku zajmować się infrastruktura drogową. Że miał dobrą wolę a teraz nie ma to już jego sprawa , miasto widać kiepsko się starało żeby taki inwestor się zaangażował. W końcu jak my się budujemy na swoich działkach to też nie zawracamy sobie głowy budową jakiejś drogi publicznej. Jak dla mnie to wniosek jest jeden , nie trzeba było robić tych prowizorek tylko przewidzieć i robić tak żeby było dobrze. To są skutki wydawania pieniędzy na pierdoły a później wychodzą takie siupy że na autentyczne potrzeby społeczeństwa nie ma kasy. No i co najważniejsze , potrzeba nam takiego gospodarza co to wie co jest najważniejsze , ma wizję i umie przewidywać. A co do paraliżu w tym miejscu , to on już jest i to od dawna, wystarczy zobaczyć co tam się dzieje w godzinach 8/00 i 16/00. Jak będzie galeria to po prostu takie natężenie nie będzie przez kilka godzin tylko przez cały dzień, no ale jak to mówią - rychło w czas żeście się obudzili

  • Link do komentarza lolek środa, 26 kwietnia 2017 14:20 napisane przez lolek

    Saga pod tytułem - zrobieni na cacy :). Nie wierzę w przypadki. To tak miało się stać i się stało. Pytanie, komu na tym zależało.

    Jak to miasto, powiat i województwo nie mają instrumentów żeby opieszałego wykonawcę przymusić ?! No wybaczcie...

  • Link do komentarza Kuriozum środa, 26 kwietnia 2017 13:06 napisane przez Kuriozum

    Coś mi mówi, że kiepska ta galeria skoro inwestor ma problem w tym temacie. Ponadto Miasto zawsze może nie wydać zgody na sprzedaż alkoholu lub zarządca drogi pozwolenia na wybudowanie wjazdu. Skoro będzie problem z wjazdem na teren galerii to chyba inwestorowi powinno zależeć udogodnieniach dla klientów.

  • Link do komentarza rezigiusz środa, 26 kwietnia 2017 11:36 napisane przez rezigiusz

    Cóż tak to jest jak się nie spisuje takich rzeczy na "papierze" a później właściciel terenu zwany dalej inwestorem ma to w nosie co było "na gebe" było ustalone a do tego załatwia się to w zaciszu gabinetów Magistratu. Ja sobie tego nie wyobrażam iż tak to będzie a jak tak będzie no to nie widzę tego wogole

  • Link do komentarza Gumiś środa, 26 kwietnia 2017 09:49 napisane przez Gumiś

    Wystarczyłoby dać znak ograniczając tonaz na składowej, aczkolwiek zagrozilo by to carbonowi w prowadzeniu działalności...
    A co do samej galerii to będzie to Galeria Piastova...
    http://m.portalspozywczy.pl/handel/wiadomosci/intermarche-najemca-nowo-powstajacej-galerii-piastova-w-gnieznie,143672.html

  • Link do komentarza Klimas środa, 26 kwietnia 2017 09:41 napisane przez Klimas

    Nie wierzę w to co czytam !!! Jest to ewidentne niedopilnowanie interesu własnego i mieszkańców. Bardzo źle to świadczy o samorządowcach.
    Jestem przekonany, że miasto ma pełen wachlarz możliwości by "zachęcić" gościa do dotrzymania słowa.
    Bez kompleksowego rozwiązania komunikacyjnego w tej okolicy, zapanuje chaos.

  • Link do komentarza www środa, 26 kwietnia 2017 09:33 napisane przez www

    Jeżeli wyjazd z tego nowego CH, będzie sprawiać dla mnie problemy to zwyczajnie będę omijać tą galerię szerokim łukiem, mimo, że mieszkam w południowej częsci miasta ;) Zyczę inwestorowi, aby z czasem odbiło się mocną czkawką.

  • Link do komentarza g środa, 26 kwietnia 2017 09:26 napisane przez g

    zamiast milionów na egzotyczne parki, prezesa tbs, radców, asystentów, doradców i wiele innych mniej potrzebnych - było się nie oglądać na innych zarządców dróg od których i tak się niczego nie doczekamy tylko samemu zrobić , zresztą jak pamiętam to Budasz coś tam przy wyborach obiecywał z tym rondem i wiaduktem

  • Link do komentarza wyborca środa, 26 kwietnia 2017 09:10 napisane przez wyborca

    przecież tzw rondo olimpijczyków było tymczasowe, mimo, że miało huczne otwarcie, to o co chodzi?? wiem, wiem. prowizorki trwają najdłużej....

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane