środa, 22 grudnia 2021 08:26

Pamięć o dziele, pomimo „perypetii”. Co dalej ze spotkaniami na Lednicy?

 

W szóstą rocznicę śmierci o. Jana Góry, który zainicjował wydarzenia z udziałem młodzieży na lednickich polach, msza święta w jego intencji odbyła się nie w tym szczególnym miejscu, gdzie spoczywa, ale w katedrze gnieźnieńskiej. 

Ojciec Jan Góra zmarł nagle podczas odprawiania mszy świętej 21 grudnia 2015 roku w Poznaniu. Kilka dni później został pochowany na Polach Lednickich, gdzie z jego inicjatywy od 1997 roku odbywały się coroczne Spotkania Młodych, przyciągające tysiące ludzi. Od 2012 roku, dbając o przyszłość całego religijnego przedsięwzięcia, starał się sformalizować całość tak, by zapewnić kontynuację w przypadku swojego odejścia. Dlatego nad organizacją czuwało świeckie stowarzyszenie Lednica 2000, które podpisało umowę z zakonem dominikanów na 15 lat - do 2027 roku. 

W lipcu 2021 roku, jak informowaliśmy ostatnio na podstawie doniesień Rzeczypospolitej oraz Radia Poznań, dominikanie postanowili zakończyć współpracę ze stowarzyszeniem. Powodem, jak wynika z dotychczasowych informacji, ma być rozdźwięk pomiędzy wizją przyszłości ośrodka nad Jeziorem Lednickim oraz formułą spotkań młodych. Brak porozumienia skutkował tym, że w tym samym miesiącu zakon opuścił Pola Lednickie, zabierając także Najświętszy Sakrament, a wraz z tym nie pozwalając na odprawianie mszy świętej w tym miejscu.

W efekcie coroczne nabożeństwo w intencji śp. o. Jana Góry nie odbyło się w miejscu, gdzie spoczywa, ale w katedrze w Gnieźnie. Mszę sprawował abp Wojciech Polak Prymas Polski: - W sposób szczególny pamiętamy o dziele, który nam pozostawił. To dzieło przede wszystkim prowadzenia młodych do Chrystusa i chcemy, aby ono nadal trwało, abyśmy rzeczywiście, idąc jego śladami do Chrystusa, mogli przychodzić - mówił Prymas Polski.

W mszy uczestniczyli także dominikanie z Poznania. Wśród wiernych nie zabrakło także przedstawicieli stowarzyszenia. - To jest bardzo przykre. Nie da się mówić o Lednicy, jako o muzeum. Lednica jest świątynią, są nią pola i kaplica, a wobec tego ta modlitwa, która odbywa się podczas mszy świętej przy Eucharystii jest czymś fundamentalnym i tego nam stale brakuje - mówił Andrzej Ranke, rzecznik prasowy stowarzyszenia Lednica 2000. Odnosząc się do sporu, który pojawił się wokół Pól Lednickich przyznał: - Dla mnie cały czas jest istotne i ważne to, że należy patrzeć dalej, jednocześnie czerpiąc z korzeni i odnosząc się do fundamentów. Jeśli wyznajemy tę samą wiarę i jeśli idziemy w stronę Chrystusa, to musimy się spotkać i to jest moja nadzieja. 

W nabożeństwie uczestniczyła także Hanna Koźmińska ze stowarzyszenia Lednica 2000, która także redagowała książki o. Jana Góry: - Spójrzmy na to tak, że ważne jest, że była msza i teraz pojedziemy do grobu ojca Jana i tam się pomodlimy - przyznała. 

Dominikanin Wojciech Surówka OP, duszpasterz Wspólnoty Lednica 2000 powiedział po mszy: - Wspominamy go w dniu jego śmierci i jest to dla nas zobowiązanie do modlitewnej pamięci o ojcu Janie. Tak jak każdy z nas odchodząc z tego życia, potrzebujemy modlitwy wspólnoty Kościoła, ale też pamiętamy o jego dziele, które jest pomimo różnych perypetii i czasem trudności, ono jest i rozwija się i przygotowujemy już kolejne spotkanie młodych, które będzie w czerwcu. Młodzież nad tym pracuje, więc dzieło jest, chociaż zmienia się - stwierdził. Na tę chwilę nie wiadomo, jaką formułę będzie miało to spotkanie w obecnej sytuacji pandemicznej.

Czy dominikanie powrócą na Pola Lednickie? - Negocjacje trwają, także mamy nadzieję iż sytuacja się rozwiąże, aby obie strony były usatysfakcjonowane - stwierdził o. Wojciech Surówka, nie chcąc komentować faktu odejścia zakonników z ośrodka na Lednicy. Dodał, że we wtorkowy wieczór ma się pojawić oficjalny komunikat przeora na stronie poznańskich dominikanów z odniesieniem do całej sprawy, jednak ten do tej pory nie został opublikowany.

 

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane