poniedziałek, 18 stycznia 2021 11:44

Gnieźnieńscy restauratorzy mają dość: „Jesteśmy już pod ścianą”

 

To jest wołanie o pomoc, krzyk rozpaczy - mówią właściciele lokali gastronomicznych, którzy pojawili się w poniedziałkowe przedpołudnie na gnieźnieńskim Rynku.

Sytuacja lokali gastronomicznych, zamkniętych już od prawie trzech miesięcy, jest dużo bardziej niż trudna. Wielu właścicieli stara się jeszcze utrzymać pracowników przy sobie, ale coraz częściej się słyszy, że kolejni restauratorzy są na granicy wytrzymałości. Dlatego właśnie gnieźnieńscy przedstawiciele tej branży postanowili zorganizować nieformalny protest na Rynku.

- Chcemy zakomunikować i rządzącym i naszym mieszkańcom, że jesteśmy doprowadzeni pod ścianę. Nie jesteśmy awanturnikami, którzy chcą robić jakiekolwiek spotkania nielegalne, ale chcemy zacząć normalnie funkcjonować i żyć. Pomocy od państwa w zasadzie nie ma, tylko się mówi, że jest, ale tak jak moja firma od 24 października nie może funkcjonować, nie może organizować przyjęć, a nie otrzymaliśmy ani złotówki. Zatrudniam ponad 20 pracowników i nie ma żadnej pomocy. Wnioski są, ale pozostają na razie bez rozpatrzenia. Musimy zacząć coś robić, żebyśmy przetrwali i nie byli zagrożeni wykupieniem czy to spółki skarbu państwa czy inne podmioty - stwierdziła Barbara Kędzierska-Bajer, która dodała, że grudniowa akcja "Wspieram! Nie olewam!" promująca gnieźnieńskie restauracje odniosła sukces, ale z czasem - czego oczekiwano - przycichła, ale podziękowała za zaangażowanie wszystkich w tę inicjatywę, a przede wszystkim klientom. 

Czy gnieźnieńscy restauratorzy zaczną się otwierać jak inni właściciele lokali w kraju? - Nie chcę rzucać słów na wiatr, niemniej jednak braliśmy pod uwagę datę 1 lutego. Pewnie też nie wszyscy, gdyż rząd straszy nas konsekwencjami. Mniej obawiamy się mandatów ile kar za łamanie obostrzeń, a ma ona polegać na tym iż nie dostanie my żadnej pomocy teraz, a także będziemy musieli zwrócić to, co dostaliśmy wiosną, a dla wielu z nas wiąże się to z bankructwem - dodała Barbara Kędzierska-Bajer.

- Spotykamy się tu dzisiaj po to, by zaprotestować i wyrazić nasze niezadowolenie z powodu zamknięcia od blisko 3 miesięcy naszych restauracji i hoteli. Protestujemy, gdyż inne gałęzie rynku są otwarte, zakłady przemysłowe, duże sklepy, a my nadal jesteśmy zamknięci. Dalej tak nie wytrzymamy i nasza kondycja spada. Chcemy się otworzyć - mówi Piotr Sobański, właściciel restauracji w Modliszewku.

- Jakość jedzenia spada w takich pojemnikach, to każdy chyba zauważa, bo każdy chciałby przyjść do restauracji normalnie zjeść. Mieliśmy przedtem zachowane wszystkie odległości, można było funkcjonować. Można otworzyć, nie trzeba imprez robić, ale niech dadzą nam normalnie funkcjonować. Nie potrzebujemy tej jałmużny od państwa, które nas potem szantażuje, tylko chcemy potem pracować - przyznał Bogumił Pietruszewski z Powidza. 

Restauratorzy podpisywali się pod pismem, który zostanie skierowany do premiera. W jego treści znajduje się apel o przywrócenie możliwości funkcjonowania branży: - Jeśli nie otrzymamy oczekiwanego wsparcia i zapewnień, będziemy zmuszeni otworzyć z powrotem nasze działalności gospodarcze - kończą swój list. Czy tak się stanie już wkrótce? Przekonamy się.

16 komentarzy

  • Link do komentarza wilk piątek, 29 stycznia 2021 03:07 napisane przez wilk

    No i co ,jak miasto pomaga ??? Czynsze umorzone choćby w 50 -60 % ???

  • Link do komentarza wilk sobota, 23 stycznia 2021 14:24 napisane przez wilk

    Niestety,popieram restauratorów,ale mam jedno ale,CZY URZĄD MIASTA także NIE pobiera całego czynszu za wynajem lokali ,gdy są zamknięte z przyczyn znanych???? Czy kosi czynsze normalnie,bo wtedy to by było już jawne szkodnictwo i hipokryzja lokalnych władz i przy następnych wyborach im to zapamiętać !!!

  • Link do komentarza Mirek środa, 20 stycznia 2021 12:09 napisane przez Mirek

    Moim zdaniem wiele osób zdało sobie sprawę że można ugotować obiad w domu i na lepsze to wychodzi. Po pandemi i tak większość upadnie bo nie będzie komu tam jeść. mc Donald i KFC wystarcza na Gniezno

  • Link do komentarza ssss środa, 20 stycznia 2021 09:26 napisane przez ssss

    Bardzo biedni właściciele restauracji. Wszyscy poubierani jak na pokazie mody.

  • Link do komentarza juras wtorek, 19 stycznia 2021 10:14 napisane przez juras

    Co sobie wybraliście to macie i nie narzekajcie. Taki był dobry Pis a teraz Wam pokazują. Żadna partia nie była święta bo zawsze tam gdzie koryto tam się korzysta ale to co wyprawiają Pis-owcy to przechodzi ludzkie pojęcie. Śp. prof. Bartoszewski mówił o nich dyplomatołki i bardzo słusznie. Naród polski musi dostać po tyłku aby wreszcie zrozumiał ale oby nie było za późno.

  • Link do komentarza juras wtorek, 19 stycznia 2021 10:14 napisane przez juras

    Co sobie wybraliście to macie i nie narzekajcie. Taki był dobry Pis a teraz Wam pokazują. Żadna partia nie była święta bo zawsze tam gdzie koryto tam się korzysta ale to co wyprawiają Pis-owcy to przechodzi ludzkie pojęcie. Śp. prof. Bartoszewski mówił o nich dyplomatołki i bardzo słusznie. Naród polski musi dostać po tyłku aby wreszcie zrozumiał ale oby nie było za późno.

  • Link do komentarza klient wtorek, 19 stycznia 2021 09:00 napisane przez klient

    Granice otwarte. Ludzie normalnie się poruszają za wschodniej granicy. Bez testów itp. A w Polsce restauracje, firmy zamknięte. Szkoda tylko, że posiłki w restauracjach takie drogie. W Gnieźnie ludzie zarabiają 2800 brutto drodzy restauratorzy. Dlatego tylko pizze zamawiają.

  • Link do komentarza kornik wtorek, 19 stycznia 2021 08:06 napisane przez kornik

    Panowie i panie restauratorzy, za cichy ten Wasz protest, skoro dopiero się o nim teraz dowiadujemy...

  • Link do komentarza rowerzysta wtorek, 19 stycznia 2021 07:36 napisane przez rowerzysta

    Dla mnie rząd za to co robi zasługuje na wymianę.

  • Link do komentarza Anonim Gall poniedziałek, 18 stycznia 2021 22:22 napisane przez Anonim Gall

    Popieram Was całym sercem. Koronawirus w restauracji jest, ale w Biedronce czy Kościele już nie ma...? Bądźmy poważni, traktujmy się poważnie! Otwórzcie restauracje i hotele.

  • Link do komentarza Wyborca poniedziałek, 18 stycznia 2021 21:16 napisane przez Wyborca

    Oddaliście sądy i trybunał walkowerem to teraz oddacie swoje majątki. Normalna procedura w dyktaturze. Wprowadza się takie przepisy które rujnują przedsiębiorców a sądy i trybunał opanowane przez PiS nie są w stanie stwierdzić ich niezgodności z konstytucją. Wszystko to dzięki takim ludziom jak Dolata i Ostrowski.

  • Link do komentarza Kibic poniedziałek, 18 stycznia 2021 19:39 napisane przez Kibic

    W Biedronkach Lidlach itd jeden drugiemu na plecach siedzi, bo muszą w tym samym czasie brać to samo. Nikt nie zachowuje dystansu, seniorów o każdej godzinie wszędzie widać. Durne rozporządzenia których nikt nie przestrzega. W lokalach jest o niebo bezpieczniej niż w marketach. Współczuję wam restauratorzy, życzę wytrwałości i odwagi oraz dużo rezerwacji stolików w waszych lokalach.

  • Link do komentarza Sprawiedliwy poniedziałek, 18 stycznia 2021 16:56 napisane przez Sprawiedliwy

    PiS chce zniszczyć ludzi. Biedronki Kaufland ludzi masa się przemieszcza obok siebie i tak można a restauracje zamykają i ludzi do bankructwa doprowadzają chore to ...

  • Link do komentarza Tomasz poniedziałek, 18 stycznia 2021 14:31 napisane przez Tomasz

    Popieram restauratorów nie tylko ja, ale większość obywateli tego kraju.

  • Link do komentarza Marko poniedziałek, 18 stycznia 2021 14:00 napisane przez Marko

    Rządowi o to chodzi żeby spółki skarbu państwa wykupiły za bezcen lokale i marki na które pracowaliście przez całe życie. A największy przedsiębiorca kościół katolicki pozostaje otwarty.

  • Link do komentarza Henryk poniedziałek, 18 stycznia 2021 12:54 napisane przez Henryk

    Może wreszcie niektórzy zrozumieją, że chodzi przede wszystkim o nie tyle o pandemię, lecz o zerwanie więzi ludzkich, o uniemożliwienie uczestnictwa w obrzędach liturgicznych, o spowodowanie depresji u starszych ludzi, o zanik nauki u młodzieży polskiej itd. itd. I, żeby nie było na polski rząd. To jest sprawa światowa, kto tego nie widzi, niech wreszcie otworzy oczy. I ten eksperyment z podporządkowaniem sobie ludzkości wyszedł organizatorom znakomicie. Nie kwestionując zarazy i tego wściekłego wirusa jedno jest pewne, że nie wymaga to takich restrykcji życiowych. A restauratorom życzę zwycięstwa. Księżom życzę logicznego myślenia, bo okazali się bardziej bojaźliwi, niż rząd, który do megasamów wpuszcza bez ograniczeń, a księża zamykają drzwi przed nosem katolików.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane