poniedziałek, 11 marca 2019 11:11

Mieszkaniec obraził personel SOR, czy to SOR zirytował mieszkańca?

 
Mieszkaniec obraził personel SOR, czy to SOR zirytował mieszkańca? fot. Rafał Wichniewicz

Przed kilku dniami w serwisie społecznościowym pojawił się wpis jednego z gnieźnian, który w wulgarny sposób i przy stosowaniu gróźb, odnosił się do sposobu pracy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.

Wypowiedź mieszkańca podyktowana była okolicznościami, które jego zdaniem wyprowadziły go z równowagi. Tydzień temu, w nocy z niedzieli na poniedziałek, do szpitala miała trafić jego matka. Syn udał się na SOR by dowiedzieć się, jaki jest jej stan zdrowia. Kiedy zniecierpliwiony oczekiwaniem na jakąkolwiek wieść wszedł na oddział, zobaczył iż pracownicy SOR piją kawę i rozmawiają ze sobą. Na jego pytania o stan zdrowia matki, miał usłyszeć iż jest już za późna godzina na wizyty oraz udzielanie informacji. W dalszej części wypowiedzi gnieźnianin używał określeń wulgarnych wobec pracowników SOR, łącznie z groźbą pobicia. 

Do sprawy postanowili się odnieść przedstawiciele Zarządu Powiatu Gnieźnieńskiego. Wicestarosta Anna Jung nawiązując do słów mieszkańca Gniezna stwierdziła: - W dość niecenzuralny sposób wyrażał się na temat gnieźnieńskiego SOR-u. Pozwoliłam sobie napisać do tego pana wiadomość na Facebooku z informacją iż niezwłocznie zajmę się tematem i wyjaśnieniem, podejmując kroków formalno-prawnych, jeśli ten opis się potwierdzi. Pan Łukasz złożył 5 marca skargę na SOR oraz nocną i świąteczną opiekę zdrowotną. W tej chwili czynności wyjaśniające wciąż trwają - mówiła wicestarosta, ale jak dalej dodała w zakresie tonu wypowiedzi: - Zarząd oraz dyrekcja szpitala nie będzie tolerować żadnych nieetycznych, niekulturalnych, niemoralnych zachowań, naruszających praw pacjenta oraz personelu. Dotyczy to więc jednej i drugiej strony. Tego dnia mieliśmy skargi od lekarzy pracujących na nocnej i świątecznej pomocy zdrowotnej o tym iż jeden z lekarzy pełniących dużur na SOR niecenzuralnie i bardzo nieprofesjonalnie odzywał się do swoich pracowników i to personelu lekarskiego i pielęgniarskiego. Tutaj zakończyliśmy postępowanie w tej sprawie, ten pan nie będzie więcej dyżurował w gnieźnieńskim szpitalu - przyznała.

Jeszcze w odniesieniu do całej sprawy Anna Jung przekazała: - Zarząd oraz dyrekcja szpitala podjęliśmy decyzję iż nikt nie będzie tolerował takich zachowań. Chcemy, aby jedna i druga strona czuła się traktowana godnie. W sprawie pana Łukasza czynności trwają i jeśli dostrzeżemy iż pan Łukasz naruszył swoim zachowaniem art. 222, czyli nietykalność funkcjonariusza publicznego, zapowiadamy iż wyciągniemy odpowiednie kroki wobec tego pana (...). Nie wyobrażam sobie, by jedna strona była karana, a druga mogła używać niecenzuralnych słów, opisywać to i rozsyłać - mówiła. 

Anna Jung dodała iż działalność SOR ma zostać zrestrukturyzowana: - SOR jest wizytówką każdego ze szpitali, nie tylko gnieźnieńskiego i jest to najtrudniejsza działka, ponieważ tam trafiają wszyscy ludzie albo po wypadkach, albo z dużymi emocjami i z troską o swoich bliskich. Lekarze nie chcą pracować na SOR, bo to praca bardzo trudna. W tej chwili restrukturyzujemy SOR i będzie on funkcjonował inaczej - stwierdziła wicestarosta, prosząc przy tym o 2 - 3 miesięcy czasu na wdrożenie zmian: - Musimy przygotować pomieszczenia i całe grafiki lekarskie oraz pielęgniarskie, a także ratowników medycznych. Zmierzamy w tę stronę, że nie chcemy by na SOR pracowali lekarze z przypadku. Będziemy się ukierunkowywać na ratownictwo medyczne, ale wiemy iż brakuje nam w Polsce takich lekarzy. Jak zapowiedziała Anna Jung, restrukturyzacja ma objąć również zespoły ratownictwa medycznego, a także trwają prace nad planowanym przeniesieniem bazy karetek w inne miejsce.

 

18 komentarzy

  • Link do komentarza Mieszkaniec Gniezna czwartek, 21 marca 2019 07:35 napisane przez Mieszkaniec Gniezna

    No bylem jakies 4 lata temu moze 5 nie dalej

  • Link do komentarza do www środa, 20 marca 2019 10:44 napisane przez do www

    nie czaisz,że ludzie opisują to, co działo się tam przez ostatnie lata?

  • Link do komentarza Mieszkaniec Gniezna poniedziałek, 18 marca 2019 11:58 napisane przez Mieszkaniec Gniezna

    Jak bylem na sorze bo stuklem reke chcialem zeby mi przeswietlili palec bo nie moglem nim ruszyc to mi lekarz powiedzial ze po co przychodzilem i ze o flache moze sie ze mba zalozyc ze nie bede mial zlamania nalegalem ze chce zdjecie bo place skladki i chce opieki normalnej to wsiedli ba mnie z pielegniarka a ile pan ma odprowadzonych skladek ze pan tak mowi no to powiedzialem ze mam duze bo co miesiac mi biora 2000 z pensji czasem nawet 3000 a oni dalej ze ile lat odprowadzalem i ze nie mam sobie zartow stroic najpierw musze odprowadzac kilka lat a pozniej moge mowic no wtedy mialem jakos 8 lat pracy na umowie wszystko legalnie to za co mi pobieraja takie kwoty na swiadczenia jak nawet sie nie przykladaja teraz chodze prywatnie i mam spokoj w kobcu zrobili mi przeswietlenie ale z lacha

  • Link do komentarza pacjent poniedziałek, 18 marca 2019 09:58 napisane przez pacjent

    Kupcie na początek lekarzom i pielęgniarkom na SORze podręczniki do dobrego wychowania ale też sprawdzać, czy wcielaja to w życie. Bo jak czytam te wszystkie komentarze, to najbardziej pacjentow boli i razi brak empatii ze strony personelu. Ja też tam byłem dwukrotnie i zauważyłem, że ten personel zachowuje się tak, jak za komuny. Ja rozumiem ich ciężką prace, ale oni muszą przede wszystkim zrozumiec chorego i cierpiącego pacjenta. Jeżeli tego nie potrafią, niech szukają pracy gdzie indziej. Pacjentowi należy się szacunek i wyrozumiałość!

  • Link do komentarza baba niedziela, 17 marca 2019 11:28 napisane przez baba

    Dokładnie popieram komentarz z 17 marca 2019 09:02 . Konstytucja RP gwarantuje nam prawo do ochrony zdrowia. Płacimy podatki i składki zdrowotne i z tego wypłacane są pensje lekarzom . Opłacony lekarz winien rzetelnie wypełniać swoje obowiązki w przeciwnym razie może istnieć zagrożenie narażenia utraty zdrowia lub życia.

  • Link do komentarza Gnieźnieński SOR jest do dupy niedziela, 17 marca 2019 09:02 napisane przez Gnieźnieński SOR jest do dupy

    Osoba pracująca odprowadza składki zdrowotne. Płaci, a zatem wymaga. A jak praca na SOR nie pasuje, to niech *** do Merkelowej. Lekarz oraz inne osoby pracujące w szpitalu publicznym są opłacane z pieniędzy ze składek na ubezpieczenie zdrowotne. A zatem skoro się płaci, to się wymaga. A skoro pracownicy służby zdrowia nie wywiązują się ze swoich obowiązków - należy zwolnić. Ponad to można wytoczyć sprawę sądową o niedotrzymanie obowiązków. Każdy pacjent oraz rodzina pacjenta mają zagwarantowane prawo do opieki oraz informacji o stanie zdrowia. Naruszenie tego prawa powinno być ścigane z urzędu. Tym powinna się zająć policja. Pytanie co robi - kawkę spija ?? Niejednokrotnie byłem pacjentem na SOR. Niby SOR - a kolejka jak stąd do Betlejem. Czeka się po 3..4 godziny. Personelu brak, by się cokolwiek dowiedzieć. O kulturze personelu - a raczej jej braku nie wspomnę. Na każde takie zachowanie od razu wzywam policję. Jak się za coś bierze pieniądze, to ma się również obowiązki. A najwyraźniej Gnieźnieński szpital stanowi doskonały przykład niegospodarności i chamstwa.

  • Link do komentarza A czwartek, 14 marca 2019 09:38 napisane przez A

    Jeszcze jedno...... a która godzina jest odpowiednia aby zapytać o stan zdrowia matki, męża czy przyjaciela? To odruch ludzki tu decyduje a nie podpunkty i regulaminy. Naprawdę weżcie się za personel i więcej człowieczeństwa!!!!!!

  • Link do komentarza A czwartek, 14 marca 2019 09:34 napisane przez A

    Wulgaryzmy same cisną sie na usta!!!! Przecież tam wystarczy założyc kamery a na SORZE nie powinno być dyżurki tylko biurko na środku..... Niech mi ktoś powie czy w innych zakładach pracy jest tyle swobody i przerw co w szpitalach? Czy jeśli człowiek pytajacy drugiego odpowiada zdawkowo tak jak w szpitalu? Czy w innym zakladzie pracy rozmawia się w biegu? Nie tylko w szpitalu. Władza prześciga się w pomysłach a tam brakuje tylko życzliwości wiec naprawde zacznijcie od kultury i tych Hipokratów co im przysiegaliscie.

  • Link do komentarza www wtorek, 12 marca 2019 14:51 napisane przez www

    a obsada dyżuru z 2/3. 03 to autorski pomysł nowych zarządzających sorem i szpitalem i nowej nadzorujących z ramienia starostwa, a lekarz przywieziony w pakiecie starych chirurgów z wrześni w ramach spełnienia wyborczych obietnic PO

  • Link do komentarza Vegatermik wtorek, 12 marca 2019 08:52 napisane przez Vegatermik

    Nie można znaleźć sprawiedliwości tam, gdzie jej nie ma.

  • Link do komentarza Kinia wtorek, 12 marca 2019 01:12 napisane przez Kinia

    Tam na tym SORze bardzo trudno zachować spokój. Czekając godzinami nie ma nawet kogo o coś zapytać. Jeśli się pojawia na chwilę ktoś przypadkowy z personelu to zwiewa jak szczur. Traktują ludzi jak zło konieczne, jak intruzów a na ścianach wiszą kartki by ich nie obrażać bo wezwą policję ...widocznie dobrze wiedzą, że żle czynią. Wielki czas na zrobienie tam porządku. Chyba nikt nie siedzi tam dla dekoracji czy dla przyjemności. Brakuje cierpliwości i to z różnych powodów. Na sali szpitalnej oszczędzają nawet pościele a chorych sadzają na krześle. Sama doświadczyłam brak słów.

  • Link do komentarza Koles poniedziałek, 11 marca 2019 23:05 napisane przez Koles

    Czyli do czasu zapowiadanych zmian na SORze nie ma co liczyc na profesjonalne leczenie bo jak uwaza Pani Jung sa tam teraz ludzie z przypadku.

  • Link do komentarza w szoku poniedziałek, 11 marca 2019 19:00 napisane przez w szoku

    Ja piexxole to ten szpital ma obecnie dyrektora czy go nie ma ?????????????? Jaką rolę pełni w szpitalu pełni Anna Jung ??????????????? Czy serwis społecznościowy facebook jest formą porozumiewania się urzędnika publicznego z petentami ??????????? PO PROSTU NIE WIERZĘ, że tego rodzaju szopki odchodzą w urzędzie.

  • Link do komentarza Stefan12 poniedziałek, 11 marca 2019 14:28 napisane przez Stefan12

    Dewo - zwolnienie to nie jest odpowiedzialność karna. Obywatela chcą do więzienia wsadzić za jego słowa.

  • Link do komentarza powiatowa pacjentka poniedziałek, 11 marca 2019 13:33 napisane przez powiatowa pacjentka

    W 80 % lekarze sobie nic nie robią z pacjentów, są łaskawcami jakby to od nich zależało tylko i wyłącznie ludzkie życie. Poskarżyć się? Komu? Innym lekarzom? Ze mną lekarz rozmawiał w czasie marszu na korytarzu, gdy pytałam o zdrowie męża. Nawet nie przystanął.Lekceważenie pacjenta i rodziny to najłagodniejsze określenie. Nie mówię o sposobie leczenia, bo na tym się nie znam, ale o stosunku do rzeczowej i pełnej informacji o stanie zdrowia. Także oczekiwanie pod drzwiami lekarza jest upokarzające.

  • Link do komentarza Dewo poniedziałek, 11 marca 2019 12:51 napisane przez Dewo

    Do Stefan 12.czy ty przeczytałeś ze zrozumieniem tekst ze jeden lekarz został zwolniony? Po co pleciesz bez sensu?

  • Link do komentarza Olaf poniedziałek, 11 marca 2019 11:45 napisane przez Olaf

    Oby z takich nieprzyjemnych sytuacji zawsze były wyciągane wnioski.
    Brawo.

  • Link do komentarza Stefan12 poniedziałek, 11 marca 2019 11:22 napisane przez Stefan12

    Czyli lekarz, który swoim zachowaniem naruszył nietykalność innego lekarza jako funkcjonariusza publicznego nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności karnej, za to obywatel, który upublicznił skandaliczne zachowanie personelu już tak.

    Brawo panie vice Starosto! O to chodzi, krótko trzeba ludzi trzymać!

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane