poniedziałek, 29 października 2018 16:10

Kto znęca się nad zwierzętami? TOZ wyznaczył nagrodę!

 
Kto znęca się nad zwierzętami? TOZ wyznaczył nagrodę! archiwum redakcji

Działacze pracujący na rzecz zwierząt informują o skutkach kolejnych przypadków znęcania się nad zwierzętami. Postanowili wyznaczyć nagrodę za wskazanie sprawcy tych czynów.

Po tysiąc złotych za pomoc w ujawnieniu sprawcy każdego z przypadków, jakie mają miejsce na terenie Gniezna. Gnieźnieński oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, stojąc bezradnie wobec sytuacji, z jakimi spotykają się wolontariusze tej instytucji, postanowił się zwrócić do mieszkańców miasta z prośbą o pomoc.

- Od 3 miesięcy borykamy się z trzema problemami na terenie miasta Gniezna. Początkowo próbowaliśmy na własną rękę ująć osobę/osoby odpowiedzialne za szkodliwe działania wymierzone przede wszystkim w koty wolno żyjące i ptactwo. Mamy pewność, że to są świadome działania czynione w miejscach bardzo ruchliwych a mimo tego jest problem z identyfikacją takiej osoby/osób. Być może ktoś ma wiedzę na ten temat jednak czegoś się obawia? Nie możemy pozwolić na dłuższe utrzymywanie tego stanu - informuje TOZ. 

Jak przekazali, problem dotyczy trzech sytuacji - wysypywania zatrutego pokarmu na terenie centrum, którym żywią się nie tylko gołębie, ale także inne ptaki będące pod ochroną. Drugi aspekt dotyczy znęcania się nad kotami: - Na przełomie kilku dni na ul. Wyszyńskiego, Doliny Pojednania bestialsko pobito dwa koty. Jeden z nich jest pod naszą opieką, zoperowany nie wiemy czy wyjdzie z tego. Z opinii weterynarza wynika, że takich obrażeń mógł dokonać człowiek - informuje TOZ. Trzecim problemem jest dewastowanie drzew przy siedzibie stowarzyszenia przy ul. Warszawskiej 17: - Ujawniamy coraz bardziej zaawansowane ogołacanie 2 drzew przy miejscu dokarmiania kotów będących pod naszą opieką. Zabezpieczamy cięte gałęzie, również fotograficznie. Wszystko wskazuje, że to dokonuje jedna osoba o czym świadczy takie samo cięcie. W sposób bezczelny zostawiony jest nieporządek i świadomie niszczy się drzewa, które były schronieniem dla gatunków ptactwa chronionego. Obecnie już niewidywanego. Ogołocenie sięga już kilka metrów co wskazuje, że osoba dysponuje sprzętem, którego nie schowa się za tzw. "pazuchą" - twierdzą działacze TOZ. 

W związku z tym za ujawnienie informacji, mogących pozwolić w ustaleniu sprawcy lub podania wskazówek, jakie pomogą w jego ustaleniu, wyznaczona została nagroda: - Zgłosiła się do nas osoba prywatna, która obserwuje nasze działania i również nie godzi się na to wszystko co się dzieje. Zadeklarowała finansową nagrodę dla osób, które pozwolą nam ująć sprawców trzech procederów. Bardzo dziękujemy tej osobie za wielkie serce - przekazuje TOZ.

Tysiąc złotych za pomoc w każdej z trzech powyższych spraw - informacje można nadsyłać na Facebooka TOZ lub mailem: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

15 komentarzy

  • Link do komentarza Do miłośniczki zwierząt wtorek, 06 listopada 2018 02:07 napisane przez Do miłośniczki zwierząt

    Prawdziwy miłośnik zwierząt nie będzie działać przeciwko pomagajacym zwierzetą czyż nie?

  • Link do komentarza miłośniczka zwierząt środa, 31 października 2018 22:57 napisane przez miłośniczka zwierząt

    Prawdziwy działacz na rzecz zwierząt nigdy nie będzie działał przeciw naturze zwierzęcej. Amen.

  • Link do komentarza vet. środa, 31 października 2018 12:38 napisane przez vet.

    Wielbicielom dokarmiania latem zwierząt polecam podstawową lekturę o fizjologii tych stworów. O ile maja w sobie tyle zdolnosci, że potrafia ze zrozumieniem przeczytac kilkanascie prostych zdan, to moze wreszcie przestana pisac bzdury na wszelkiego rodzaju forach.

  • Link do komentarza Do Pani miłośniczki zwierząt krótko i na temat. środa, 31 października 2018 00:28 napisane przez Do Pani miłośniczki zwierząt krótko i na temat.

    Prawdziwa miłośniczka zwierząt nigdy nie występuje przeciwko zwierzętom. Amen

  • Link do komentarza Krysia wtorek, 30 października 2018 14:06 napisane przez Krysia

    Miasto, służby, organizacje pro zwierzęce powinni zająć się jak najszybciej namierzeniem tego szkodnika. Człowiek pozbawiony empatii , sfrustrowany wyładowujący swój gniew na bezbronne zwierzęta, niszczący przyrodę powinien zostać ukarany dla przykładu.

  • Link do komentarza Obżeżek  :-) wtorek, 30 października 2018 13:24 napisane przez Obżeżek :-)

    Dorota czy ty szaleju że Stefanem się... jak już wklejasz wycinek z artykułów to wstaw źródło my te artykuły znamy a tobie nie na rękę je podać. Tak w miastach których stwierdzono problem poradzono sobie w sposób humanitarny zaopatrujac organizacje pro zwierzece w karmę z środkiem antykoncepcyjnym. Wysoka skuteczność 4/5 populacji w 2 lata nie ma. O jakim ty problemie i działaniach miasta mówisz? Nikt z Gnieznian nie został poinformowany że taki problem wystąpił, 4 organizacje pro zwierzece i też zero info. Media zero info. A przecież zagrożenia w twojej głowie się rodzą. 3 rady myj ręce a zresztą ty i tak nie dotykasz gołębi. 2) Zorientuj się co w Polsce piszczy bo nawet nie wiesz co się dzieje w Gnieźnie. Dobrze że obserwujesz profil TOZ będziesz miał szansę wreszcie się doedukowac bo dzieci w przedszkolu już się uczą jak zachowywać się wśród zwierząt i dbać o higienę. 3 Unikaj traw bo jeszcze kleszcz zaatakuje i będzie trzeba ostrzec całe miasto o zagrożeniu, które tobie się uroiło...

  • Link do komentarza Do Ona. wtorek, 30 października 2018 13:03 napisane przez Do Ona.

    Wygląda na to, że widzi 1 i ta sama osoba. Ponoć po bezskutecznych akcjach zawiódł się na straży miejskiej a teraz chce uruchomić policję do działań ciekawe kogo jeszcze. Dobrze, że się uaktywnia. Ponoć nawet koledzy z policji nie chcieli się w jego intrygi wciagac zwłaszcza że sprawa śmierdzi na kilometr i nikt za pajaca nie będzie się podkladal. Tacy koledzy:-) A niech zgłasza i do Strasburga może chce zabłysnąć w całej Polsce z Pewnością jest na dobrej drodze. Stefan to jest groźne odstaw leki albo zmień dawkę o połowę. Kolo wali nickami a za monitoru włosy lecą. Nie trzeba być rozgarnietym by domyślać się że to facet " kibic" napewno nie praworządności. Hejter ma ból bo na FB nic nie może skrobnąć a nawet gdyby to w tym gąszczu 20.000 zwierzolubow mógł by zginąć jak igła w stogu siana.

  • Link do komentarza ona wtorek, 30 października 2018 12:06 napisane przez ona

    wszystkie zdarzenia mają miejsce w centrum i nikt nic nie widzi? chore

  • Link do komentarza mieszkaniec wtorek, 30 października 2018 10:55 napisane przez mieszkaniec

    Sprawa wyrzucanego ziarna i resztek byla wielokrotnie zglaszana do Strazy Miejskiej i teraz bedzie zglaszana na policje.

  • Link do komentarza Stefan oj Stefan chyba nigdy nie wydoroslejesz:-) wtorek, 30 października 2018 06:24 napisane przez Stefan oj Stefan chyba nigdy nie wydoroslejesz:-)

    Pytanie dlaczego nie zgłosił jeszcze tego stęchłego ziarna i czy próbował, czy oby napewno stęchłe. W razie interwencji nie przyjmować mandatów. Każdy sąd obali sprawę są już wyroki na korzyść dokarmiajacych ziarenem. Poznać na wokandzie powoda będzie bezcenne. Swoją drogą ciekawe ile osób zglaszalo taki fakt na policję. Zawsze jest możliwość ukarania zgłaszającego za bezpodstawne zgłoszenie. Reasumując karmić tak aby nie zaśmiecać miejsca. Zjedzone zboże i nie ma problemu. Znaczy jest problem w głowie takiego zgłaszającego w nierozumieniu ustaw szczególnych, które stanowią prawo nadrzedne. Powodzenia Stefan.

  • Link do komentarza Dziadek z  21 stycznia wtorek, 30 października 2018 03:24 napisane przez Dziadek z 21 stycznia

    Chyba kogoś poślad ściska bo na targowisku czysto poza bitym szkłem i jesiennymi liśćmi. Widać osoby dokarmiajace ptactwo i koty czasami. Tak wyglodniałe, że nie zostaje nawet "okruszek"... Widać często również te same twarze z piwkiem a wśród nich jeden z hejterów utrwalony na taśmach prawdy dokładający sobie do "pieca" Przebywający handlarze i mieszkańcy potrafią chociaż miskę z wodą wystawić i chwała im za serce.

  • Link do komentarza prawdziwa miłośniczka zwierząt wtorek, 30 października 2018 00:12 napisane przez prawdziwa miłośniczka zwierząt

    Przerażeniem ogarnia gnieźnieński Rynek, gdzie niepoprawni rodzice i dziadkowie, wraz ze swoimi pociechami, lecz także nauczyciele z uczniami (!!!) notorycznie karmią gołębie, które dawno zatraciły już instynkt zachowawczy i same przestały szukać pożywienia. Dokarmianie tych ładnie wprawdzie wyglądających ptaków, lecz niezwykle groźnych ze względu na roznoszenie chorób powoduje, że rozmnażają się one wielokrotnie częściej, niż w naturalnym środowisku czyniąc także spustoszenie na okolicznych domach. Zniszczone dachy, poobgryzane kwiaty balkonowe, brudzenie elewacji, parapetów – to tylko część szkód wywoływanych przez dzikie gołębie. Argumentem przemawiającym przeciw dokarmianiu jest również fakt, że ogranicza się w ten sposób dobór naturalny, przez co osłabia całą populację. To dlatego tak wiele gołębi ma zdeformowane kończyny i wykazuje nienaturalne zachowanie, są ociężałe i osowiałe. Ludzie pozostawiają ptakom głównie chleb, który bardzo długo zalega w ich żołądkach. Dodatkowo zawarty w nim kwas powoduje nadmierne zakwaszenie żołądka, problemy gastryczne, co często kończy się śmiercią ptaka w męczarniach . Wiele miast na świecie walczy z nadmierną ich ilością w swoich centrach. Gołębie wprawdzie nie wywołują u ludzi negatywnych skojarzeń, jednak trzeba to z mocą podkreślić, że powodują znacznie większe szkody niż szczury. A przecież szczurów nikt rozsądny nie dokarmia! I niech miłośnicy gołębi wezmą sobie te słowa raz na zawsze do serca. Bo jak widać w Gnieźnie nie ma zrozumienia dla logicznych działań w tym kierunku.

  • Link do komentarza Pewna jest tylko śmierć wtorek, 30 października 2018 00:00 napisane przez Pewna jest tylko śmierć

    Czy Pani zgłaszała ten fakt do Straży Miejskiej bo wydaje się, że nie. Być może robi to truciciel? Tam są kamery więc nie problem zgłaszać takie fakty. Ogólnie za dokarmianie nikt nikogo nie ukara pod warunkiem, że w miejscu karmienia pozostanie porządek w przeciwnym razie odpowie za wykroczenie - zaśmiecanie. Chyba, że to trucizna wtedy to już przestępstwo. Koniecznie trzeba to wyjaśnić gdyż nikt do tej pory nie zgłaszał występowania takiego incydentu. Sama przechodzę kilka razy dziennie w tym rejonie i oprócz potuczonego szkła po alkoholu i resztek po kebabie nic nie zauważyłam.

  • Link do komentarza Kibic poniedziałek, 29 października 2018 19:48 napisane przez Kibic

    Koło targowiska, na Rynku, na Mieszka przy "frytkach "na rogu Mieszka i Łubienskiego .Takich wysypisk resztek pokarmu pod okiem monitoringu jest mnóstwo. Ale chyba tak można skoro trwa to od lat. Jeszcze trochę gołębie zasr.
    .całe centrum i nikt tego nie zmieni. Napewno nie nasza STRAŻ MIEJSKA.

  • Link do komentarza z targowiska poniedziałek, 29 października 2018 19:19 napisane przez z targowiska

    A ja się pytam kto i jakim prawem zaśmieca pewne miejsce na placu targowym od strony kościoła św. Wawrzyńca wiecznie wysypując jakieś śmiecie w postaci resztek jedzenia i jakiegoś stęchłego ziarna? To nie paśnik dla zwierząt i ptaków, a miejsce przebywania ludzi w tym dzieci. Czy straż miejska nie może z tym zrobić porządku????

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane