sobota, 09 września 2017 13:35

Przypomnieli o zapomnianym bohaterze

 
Przypomnieli o zapomnianym bohaterze fot. Rafał Wichniewicz

W sobotnie południe na cmentarzu przy ul. Witkowskiej odbyła się skromna uroczystość, upamiętniająca nieco zapomnianą postać, związaną z naszym regionem - majora Stefana Chosłowskiego. 

Okazją ku temu była akcja znakowania grobów powstańczych, która od kilku miesięcy prowadzona jest przez kibiców Lecha Poznań pod patronatem senatora Roberta Gawła, na terenie powiatu gnieźnieńskiego i wrzesińskiego. Do tej pory oznaczonych zostało już w sumie 250 mogił, ale co jakiś czas pojawiają się kolejne wnioski, składane przez rodziny: - Staramy się, by przypominać społeczeństwu tych wielkich bohaterów, dzięki którym Polska mogła powrócić tutaj po latach zaborów - mówił Robert Gaweł, który następnie powitał przybyłe na uroczystość osoby. Wśród nich byli także krewni mjra Stefana Chosłowskiego oraz przedstawiciele ze Śremu oraz Gimnazjum nr 2, który prowadziło ewidencję powstańczych grobów. Po przybliżeniu postaci majora, który był niemym bohaterem spotkania, obecny na uroczystości ks. Maciej Lisiecki odmówił modlitwę w intencji poległych w powstaniu wielkopolskim oraz Stefana Chosłowskiego.

Wśród obecnych na wydarzeniu byli członkowie rodziny majora: - Łatwo jest mówić o Polsce, trudniej jest dla niej pracować, jeszcze trudniej umierać, a najtrudniej cierpieć. Nasz bohater narodowy, jeden z tych, dzięki którym możemy tutaj stać, bo jak wiemy powstanie było zrywem niepodległościowym jednym z nielicznych zakończonym sukcesem, co miało wpływ na dalszą historię Polski, jest odkopywany z popiołów historii po prawie stu latach. To powinno dawać do myślenia. Dopiero musiał się pojawić senator Rzeczypospolitej Polskiej i Klub Sportowy "Lech", żeby tego bohatera przywrócić narodowi - mówił wzruszony Tomasz Sas-Chosłowski. Jak przyznał, dla majora Gniezno było jego ukochanym miastem piastowskim, z którym był bardzo związany. W wydarzeniu brała też udział Halina Sajewska, której zmarły mąż był pomysłodawcą uczczenia pamięci o majorze, a także przedstawiciele Towarzystwa Miłośników Ziemi Śremskiej.

Po złożeniu kwiatów i zniczy na grobie Stefana Chosłowskiego, na jego grobie pojawiła się tabliczka przypominająca o jego udziale w powstaniu wielkopolskim

 


Major Stefan Chosłowski urodził się 9 maja 1889 roku w Czarnym Sadzie w rodzinie ziemiańskiej Stanisława i Lucyny z Chrzanowskich. Ukończył gimnazjum w Krotoszynie i studia rolnicze na uniwersytetach w Lipsku, Monachium i Berlinie. Jako poddany pruski został zmobilizowany do armii niemieckiej. Brał udział w I wojnie światowej, uczestnicząc w walkach na froncie zachodnim m.in. pod Verdun, gdzie na początku 1917 r. został ranny. W wojsku niemieckim awansowano go na stopień podporucznika.

Po demobilizacji wrócił do Wielkopolski i włączył się do Powstania Wielkopolskiego. Uczestniczył w opanowaniu Śremu oraz przejmowaniu niemieckich koszar i magazynów. Od początku 1919 r. organizował powstańczy batalion w Śremie i został jego dowódcą. Na jego czele walczył m.in. pod Strzyżewem, Zbąszyniem i Rawiczem. W maju 1919 r. otrzymał awans na stopień podporucznika Wojska Polskiego. W wojnie polsko-bolszewickiej brał udział m.in. jako dowódca 69 Pułku Piechoty. 15.07.1920 r. zweryfikowany w stopniu majora, a w 1922 r. przeniesiony do rezerwy. 

W okresie międzywojennym działał m.in. w Związku Powstańców i Wojaków, a zawodowo był wicedyrektorem Towarzystwa Ubezpieczeń „Snop”. We wrześniu 1939 r. walczył jako dowódca Batalionu Wartowniczego Nr 73 w ramach 25 Dywizji Piechoty. Dostał się do niemieckiej niewoli i resztę wojny spędził w obozie jenieckim w Woldenbergu.

Po uwolnieniu zamieszkał z rodziną w Gnieźnie. Był szykanowany przez władze komunistyczne i miał trudności ze znalezieniem pracy. Ze związku małżeńskiego z Ireną z Chrzanowskich miał córkę Zofię. Zmarł 17 października 1954 roku w Gnieźnie i spoczął na cmentarzu przy ul. Witkowskiej.

Mjr Stefan Chosłowski został odznaczony: Krzyżem Srebrnym Orderu Wojskowego Virtuti Militari (1922), Krzyżem Niepodległości, Krzyżem Walecznych – trzykrotnie (po raz pierwszy w 1921) oraz Złotym Krzyżem Zasługi.

życiorys: wikipedia

6 komentarzy

  • Link do komentarza miastowy czwartek, 22 lutego 2018 21:30 napisane przez miastowy

    Ad. wyborca - senator nie jest działaczem lokalnego podwórka, poczytaj sobie, czym jest senat i jaką pracę wykonują senatorowie. To tylko poprzednik Gawła mieszał i mieszał,aż sobie wymieszał, a do historii przejdzie tak, jak na to zasłużył.

  • Link do komentarza Joanna czwartek, 22 lutego 2018 15:29 napisane przez Joanna

    "wzruszony Tomasz Sas -Chosłowski "...A któż to jest???Ze zdjęcia wynika,że jest to Tomasz Jerzy Pawłowski.

  • Link do komentarza xxxx niedziela, 10 września 2017 06:33 napisane przez xxxx

    nauczycielka w poczcie sztandarowym?

  • Link do komentarza hipokryzja sobota, 09 września 2017 16:49 napisane przez hipokryzja

    Komunista był pomysłodawcą uczczenia antykomunista?

  • Link do komentarza wyborca sobota, 09 września 2017 16:01 napisane przez wyborca

    Ta robota należy do historyka. I historykiem Gaweł jest niezłym. Senatorem niestety tragicznym. Nic nie zrobił dla miasta i powiatu co dotyczy zwykłych ludzi. Nie zabiera głosu w ważnych sprawach. Po prostu jakby go nie było.

  • Link do komentarza IRENA sobota, 09 września 2017 14:41 napisane przez IRENA

    brawo Panie senatorze mimo że nie był Pan moim faworytem w wyborach parlamentarnych dzisiaj z dumą bym na pana zagłosowała wykonuje Pan cieżką i solidną robotę przywracając pamięć o poległych bohaterach .CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane