piątek, 04 sierpnia 2017 16:22

Drzewa w mieście usychają i... czekają. Na co?

 
Drzewa w mieście usychają i... czekają. Na co? fot. Rafał Wichniewicz

Stoją przy drogach wszystkich zarządców, a do tego straszą wizerunkowo nawet na terenie starówki. Niektóre z nich sterczą tak już przynajmniej od roku i chyba nikomu nie przeszkadzają. Aż w końcu coś się stanie.

Jeden z mieszkańców zwrócił naszą uwagę na stan drzewostanu przy gnieźnieńskich ulicach. Niezależnie od tego, kto jest zarządcą danej drogi (a mamy ich w mieście aż czterech), to przy wielu z nich zauważalne są uschnięte okazy kilkuletnich, albo nawet kilkudziesięcioletnich drzew. Jak stwierdził mieszkaniec, najwyraźniej nie przeszkadza nikomu fakt, że stanowią zagrożenie w razie wichury, choć były też przypadki w naszym mieście, kiedy uschnięte drzewo złamało się samo z siebie. 

Jest ich sporo - przykładowo na ul. Mickiewicza (droga miejska) napotkaliśmy ich 5, na ul. Sobieskiego (droga wojewódzka) stoi ich 7, na początku ul. Witkowskiej (droga wojewódzka) są 3, na ul. Wyszyńskiego (droga powiatowa) znaleźć można 3, na ul. Roosevelta (droga miejska) - kolejnych kilka  (to tylko część z wielu, jakie są na terenie miasta). Na starówce przy Rynku, na ul. Dąbrówki i na ul. Farnej znajdowały się trzy uschnięte drzewka. Na jedno z nich, pozbawione częściowo kory, które stało na wysokości Informacji Turystycznej na Rynku (!) zwróciliśmy uwagę w połowie maja jednemu z wyżej postawionych urzędników miejskich, który akurat tego dnia przebywał na placu. Wykonał on nawet zdjęcie tego okazu, a mimo to uschnięte drzewo stało tu do drugiej połowy lipca - kiedy kilka tygodni temu w czwartek wysłaliśmy zapytanie prasowe w sprawie drzew do Urzędu Miejskiego, wspomniany okaz zniknął z Rynku w następny poniedziałek. Na odpowiedź przyszło nam jednak poczekać. Wraz z owym drzewkiem, zniknęły także dwa z ul. Farnej i ul. Dąbrówki. A co z pozostałymi?

- Drzewa wymagające decyzji (ul. Mickiewicza, Roosevelta) - Wydział Ochrony Środowiska UM w Gnieźnie zwrócił się do Starostwa Powiatowego w Gnieźnie z wnioskiem o usunięcie przedmiotowych drzew ponieważ obwody tych drzew są na tyle duże że wymagają wydania owej decyzji. ZZM w Gnieźnie usunie te drzewa tak szybko jak uzyska stosowne pozwolenie - przekazała nam kierownik Zakładu Zieleni Miejskiej Małgorzata Kania. Odnosząc się do mniejszych okazów posadzonych przy ulicach wyjaśnia: - Drzewa, które nie wymagają decyzji (ul. Roosevelta, ul. Żwirki i Wigury, ul. Sienkiewicza) posadzone były pod koniec roku 2015. W zeszłym roku wypuściły skromne pąki i niestety zrzuciły przedwcześnie liście. Czasami tak się dzieje, jak roślina „broni się” przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, gubi ulistnienie aby przetrwać. Niestety w tym roku nie wypuściły pąków, dlatego daliśmy im szansę - stąd wydłużony czas reakcji. Drzewa te zostały usunięte w lipcu 2017. Pragnę zaznaczyć iż nowe nasadzenia w ty samym miejscu nie dadzą gwarancji przyjęcia się, ale mimo wszystko dołożymy wszelkich starań, by prace te zostały wykonane zgodnie z wiedzą i sztuką ogrodniczą - tłumaczy Małgorzata Kania. Jak dodaje, w chwili obecnej ZZM wyznaczył już 55 miejsc pod nowe nasadzenia na osiedlu Winiary, co nastąpi jesienią 2017 roku. Kolejne nasadzenia w pasach zieleni przyulicznej nastąpią wiosną 2018 roku - tak aby nie narażać młodych drzew na efekt działania soli podczas zimowego utrzymania dróg.

W podobnym tonie odpowiedź brzmi od pozostałych zarządców dróg: - W 2017 roku zostanie sporządzony plan wyrębu drzew suchych obumarłych oraz drzew zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego na terenie Gniezna. W sierpniu plan wyrębu zostanie złożony do Urzędu Miasta w celu uzyskania decyzji na wycięcie drzew z uwzględnieniem ul. Wyszyńskiego w Gnieźnie. Po otrzymaniu decyzji drzewa zostaną wycięte w okresie zimowym. Natomiast nowe nasadzenia drzew zostaną wykonane w okresie jesiennym zgodnie z ilością wskazaną w wydanej decyzji - wyjaśnia Andrzej Szymański z Powiatowego Zarządu Dróg, który jednak dodaje iż jednostka co roku uzupełnia miejsca po wyciętych wcześniej drzewach, które są notorycznie łamane i dewastowane przez wandali.

Nie inaczej brzmi odpowiedź ze strony Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich: - Co roku dokonujemy przeglądu drzewostanu przy drogach wojewódzkich, na podstawie którego później wnioskujemy do władz danej gminy lub miasta o zgodę na usunięcie drzew zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Wycinki drzew dokonuje się wyłącznie po uzyskaniu stosownej decyzji. Organ ją wydający każdorazowo określa również, czy konieczne są nasadzenia zastępcze drzew - wyjaśnia Kinga Hedrych, zastępca dyrektora WZDW w Poznaniu i jak dodaje: - Na podstawie przeglądu drzewostanu przy ulicy Witkowskiej w Gnieźnie, wytypowaliśmy do wycinki 18 drzew, które z powodu złego stanu fitosanitarnego stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Obecnie przygotowujemy dokumentację, aby wystąpić do Prezydenta Gniezna z wnioskiem o wydanie zgody na wycinkę.

Jak więc widać - bezpieczeństwo swoją drogą, a biurokracja swoją. Jak już zawarliśmy wcześniej, niektóre z drzew są suche już od ubiegłego roku, a więc czas na ich możliwą wycinkę przed sezonem ochronnym już był. Niektóre z nich zgubiły już korę, a inne dopiero obumarły w ostatnich miesiącach. Miejmy więc tylko nadzieję, że zostaną wycięte zanim jesienią opadną ostatnie liście z tych zdrowych - inaczej niezauważone przeczekają kolejną zimę.

13 komentarzy

  • Link do komentarza Gnieźnianin niedziela, 06 sierpnia 2017 22:19 napisane przez Gnieźnianin

    I tak to jest jak głupole dorywają się do tytułów, honorów, stanowisk i przychodzi nam żyć tylko złudnymi nadziejami a zieleń miejska ulega degradacji z niewielkimi wyjątkami.

  • Link do komentarza z centrum niedziela, 06 sierpnia 2017 18:16 napisane przez z centrum

    Co tam polskie nasze drzewa, ważne, że palmy wyrosły na Rynku i bimbającymi kwiatkami obsadzono uliczne lampy. A drzewa? Szkoda słów.

  • Link do komentarza Zdziwiony sobota, 05 sierpnia 2017 16:07 napisane przez Zdziwiony

    Bla bla bla. Co roku przegląd robią. Gdzie ? Przecież te drzewa stają od kilku lat. Sam się nawet zastanawiałem czy ktoś je czymś podlewa aby bylo wiecej miejsc do dzikiego parkowania.

  • Link do komentarza bzyk sobota, 05 sierpnia 2017 15:24 napisane przez bzyk

    Na ulicy Grzybowo, drzewa które od kilku lat stały suche w ubiegłym roku miały nawet przycinane gałęzie na wiosnę. Jakby miało je to przywrócić do życia.

  • Link do komentarza senior sobota, 05 sierpnia 2017 10:08 napisane przez senior

    Niestety, ale muszę co jakiś czas wracać do przeszłości. W Gnieźnie przez długie lata po wojenne zielenią zarządzał pan Sokołowski mieszkający w tzw. Palmiarni. Gniezno było zielone, park zadbany, latem na miasto wystawiano palmy (żywe!), na skwerach rosły kolorowe kwiaty i nie było wówczas kilku tuzinów kierowników i pracowników do tej roboty. Potem zielenią zarządzał syn pana Sokołowskiego, ale coraz częściej ograniczano mu kompetencje i finanse na rzecz ważniejszych przedsięwzięć, których i tak nie było widać. Skutek był taki, że wszystko niszczało, chuligaństwo także w parkach niszczyło co się dało, ale Polska przecież robiła się nowoczesna na zasadze róbta, co chceta. I mamy teraz tego efekt, że odbudowa tej sfery miasta potrwa latami, a na horyzoncie nie widać takich entuzjastów, jak panowie Sokołowscy, tylko urzędników, którym potrzebne są miliony i kolejne miliony, a park , który należał onegdaj do najpiękniejszych parków Polski, a nawet Europy, niestety trzeba łukiem omijać, bo po tych - przepraszam - cholernych kamyszkach nie da się nawet chodzić.

  • Link do komentarza Gom sobota, 05 sierpnia 2017 02:04 napisane przez Gom

    Senior co fakt to tak. Usunięcie nie zaszkodzi.

  • Link do komentarza Wesoły Kawaler sobota, 05 sierpnia 2017 01:42 napisane przez Wesoły Kawaler

    Jak to śpiewa Klasyk (czka) "W domach z betonu, nie ma wolnej miłości..." Zawsze miałem nadzieję, że Gniezno będzie wole od betonu (miasto inne niż np. Poznań), że będzie zielone wiosną, pachnące latem, kolorowe jesienią i białe zimą.... ale jednak nie. Drzewa na mieście zabetonowane zdychają, nasze jeziora zdychają... strasznie przykro patrzeć jak na Kazimierza, właśnie tym ludziom z "betonu" zabrano kolejny skrawek zieleni, bo oczywiście potrzeba nam kolejnego "dina". To sobie teraz mieszkańcy z balkonu pooglądają "promocje" na bilbordach.... zamiast zielonego trawnika.

  • Link do komentarza Szymon piątek, 04 sierpnia 2017 23:00 napisane przez Szymon

    ale jak wytną to będzie sprzeciw że są wycinane drzewa w mieście, taka mała ironia i skowyt osób troszczących się o miasto :)

  • Link do komentarza Gnieźnianin piątek, 04 sierpnia 2017 20:35 napisane przez Gnieźnianin

    Pomnik Natury, Puszcza Białowieska ze swoim skarbem wieków jest wycinana a drzewa uschłe w naszym mieście na co czekają, objęte są większą ochroną jak puszcza ?

  • Link do komentarza Gnieźnianin piątek, 04 sierpnia 2017 20:27 napisane przez Gnieźnianin

    Został powołany Zakład Zieleni Miejskiej jakoby dla lepszego utrzymania terenów zielonych naszego Miasta ale tak wielkich zaniedbań utrzymania bieżącego już dawno nie było, wiele drzew uschniętych wymagających wycięcia na ulicach, parkach, nad jeziorami, jak i cięcia pielęgnacyjnego, zachwaszczenie chodników i placów. I Park Kościuszki, ładnie odnowiony w środku a dookoła parku dziadostwo, nawet z okazji finalizowania odnowy parku nie potrudzono się o dobry wizerunek, i tym mamy się chwalić przed turystami , zechcą ponownie odwiedzić Pierwszą Stolice ?

  • Link do komentarza Jarosław piątek, 04 sierpnia 2017 18:32 napisane przez Jarosław

    Przy samym kauflandzie na Roosevelta dwa drzewa uschnięte już dobre kilka lat stoją. Jakby je ściąć i wykarczować to przez te kilka lat ładne nowe drzewka już by po wsadzeniu podrosły a tymczasem tylko kora się sypie a przy wichurze suche gałęzie latają....

  • Link do komentarza ramol70 piątek, 04 sierpnia 2017 17:32 napisane przez ramol70

    nieprawdą jest, że większość z nich /drzew/ jest "obumarła" od ubiegłego roku, ponieważ okazy na skrzyżowaniu do Lidla są suche już sprzed kampanii prezydenckiej - samorządowej, na co zwracałem uwagę wtedy pewnemu urzędnikowi..... o drzewach na Mickiewicza lepiej milczeć, tak długo stoją bez liści że nie warto gadać.... dopiero jak się artykuł w prasie ukaże, albo komuś coś przepraszam na "łeb" spadnie i to najlepiej urzędniczy to robi się akcję przeglądową, wycinkową itd.... kompletnie "nie czują" się urzędnicy współgospodarzami naszego w końcu miasta.... no chyba, że mieszkają na terenie gminy....

  • Link do komentarza senior piątek, 04 sierpnia 2017 16:54 napisane przez senior

    Drzewa umierają stojąc...........

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane