Msza żałobna za Zmarłego, odprawiana przez kilku księży, odbyła się w kaplicy na cmentarzu św. Wawrzyńca przy ul. Witkowskiej. Na nabożeństwo, poza najbliższą rodziną, przybyli także przedstawiciele gnieźnieńskiej "Solidarności", komendanci Policji, Straży Pożarnej, Straży Miejskiej, przedstawiciele 33. Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu, a także byli i obecni starości, członkowie zarządów powiatu gnieźnieńskiego, radni powiatowi i urzędnicy różnych szczebli.
W homilii wygłoszonej do zgromadzonych na mszy przypomniano postać Zmarłego, który znany był wielu osobom jako człowiek czynu, który nie odmówił pomocy jeśli komuś takowa była potrzebna. To właśnie to motywowało go do współtworzenia "Solidarności" w dawnej Fabryce Galanterii „Lech". W okresie stanu wojennego zajmował się podziemną działalnością na rzecz pomocy osobom internowanym i ich rodzinom. Współtworzył i redagował podziemne pismo „Piast”, w którym m.in. zamieszczano informacje o protestach i represjach w gnieźnieńskich zakładach pracy.
Ze Starostwem Powiatowym był związany od początku istnienia tego urzędu, gdzie przez lata pracował na stanowisku dyrektora Wydziału Spraw Obywatelskich i Zarządzania Kryzysowego. Korzystając z tego jeszcze bardziej angażował się w organizację różnych uroczystości patriotycznych, a za swoją działalność na tej niwie oraz postawę w okresie PRL-u otrzymał przed niespełna trzema laty Krzyż Wolności i Solidarności. W dniu pogrzebu był on niesiony przed trumną Zmarłego.